Gdzie żyją zwierzęta

Kompleksowy przewodnik

Zastanawiasz się, gdzie żyją zwierzęta na naszej planecie? Odpowiedź nie jest prosta, ponieważ zwierzęta potrafią zamieszkiwać niemal każdy zakątek świata. Od gorących pustyń, poprzez gęste lasy i tropikalne dżungle, rozległe sawanny, aż po skute lodem obszary polarne – życie zwierząt dostosowało się do przeróżnych środowisk. W tym kompleksowym przewodniku przyjrzymy się różnym siedliskom i środowiskom życia zwierząt. Dowiesz się, jakie gatunki można spotkać w lasach, na pustyniach, w oceanach czy na farmie, a także jak zwierzęta przystosowują się do warunków panujących w tych miejscach. Przygotuj się na fascynującą podróż przez świat zwierząt i ich naturalne habitaty!

Zwierzęta lasów (środowisko leśne)

Lasy należą do najbardziej zróżnicowanych środowisk lądowych. Obszary leśne pokrywają około jedną trzecią powierzchni lądów Ziemi i występują w różnych strefach klimatycznych – od tropikalnych lasów deszczowych po chłodne lasy iglaste tajgi. W każdym z tych lasów żyje bogata fauna, czyli rozmaite gatunki zwierząt przystosowane do życia wśród drzew. Zwierzęta leśne muszą radzić sobie ze zmieniającymi się warunkami – na przykład w lasach strefy umiarkowanej występują cztery pory roku, co wpływa na dostępność pożywienia i schronienia.

W polskich lasach, które są zazwyczaj lasami mieszanymi lub liściastymi, spotkamy takie gatunki jak jeleń szlachetny, sarna europejska, dzik (dzika świnia) czy łoś. Te duże roślinożerne ssaki żyją w lasach liściastych i mieszanych, żywiąc się roślinnością runa leśnego, liśćmi krzewów i młodych drzew. Ich obecność jest ważna dla ekosystemu – na przykład jelenie i sarny przyczyniają się do rozsiewania nasion, a także stanowią pożywienie dla drapieżników.

W lasach żyją również drapieżniki. W Europie jednym z najważniejszych drapieżników leśnych jest wilk szary, polujący w stadach (watuhach) na jelenie czy dziki. Inne drapieżne ssaki lasów to ryś euroazjatycki – skryty dziki kot wspinający się na drzewa – oraz mniejsze drapieżniki jak lis rudy czy borsuk. Te zwierzęta odgrywają rolę w kontrolowaniu populacji mniejszych zwierząt i utrzymywaniu równowagi ekologicznej.

Bardzo charakterystycznym mieszkańcem puszczy (pierwotnego lasu) w Polsce jest żubr – największy europejski ssak lądowy. Żubry, zwane “królami puszczy”, żyją obecnie głównie w lasach Białowieży i innych chronionych obszarach. Są roślinożerne, żywią się trawą, liśćmi i korą drzew, a ze względu na swoje rozmiary potrzebują rozległych terenów leśnych z polanami. Dzięki programom ochrony, żubry przetrwały i znów bytują na wolności, choć kiedyś były bliskie wymarcia.

W lasach znajdziemy także mnóstwo mniejszych stworzeń. Wiewiórki pospolite mieszkają w koronach drzew, budując gniazda z gałęzi i magazynując orzechy na zimę. Jeże kryją się w ściółce leśnej, polując na owady i drobne bezkręgowce. Wiele gatunków ptaków jest nierozerwalnie związanych z lasem – od barwnych dzięciołów, które stukają w pnie drzew w poszukiwaniu owadów, po sowy i puszczyki polujące nocą na drobne gryzonie. W koronach drzew tropikalnych lasów deszczowych żyją natomiast barwne papugi i tukany, ale tym zajmiemy się w sekcji o dżungli.

Zwierzęta leśne wykształciły różne strategie przetrwania. W klimacie umiarkowanym niektóre z nich gromadzą zapasy lub zwiększają tkankę tłuszczową, by przetrwać zimę, gdy brakuje pokarmu. Przykładem jest niedźwiedź brunatny, który co prawda w Polsce jest rzadki (występuje głównie w górach na południu), ale globalnie zamieszkuje rozległe lasy Eurazji i Ameryki Północnej. Niedźwiedź przed zimą intensywnie żeruje na owocach leśnych, miodzie i drobnych zwierzętach, aby zbudować grubą warstwę tłuszczu, po czym zapada w sen zimowy (hibernację) w bezpiecznym legowisku. Z kolei drobne gryzonie, jak wiewiórki czy popielice, gromadzą nasiona i orzechy w dziuplach lub norach, aby mieć co jeść podczas mroźnych miesięcy. Inne gatunki, jak wiele ptaków (np. bociany czy żurawie), migrują jesienią do cieplejszych krajów, by wrócić do lasów na wiosnę.

Lasy tropikalne i umiarkowane różnią się od siebie, ale w każdym z nich panuje duża konkurencja o zasoby. Zwierzęta leśne często są wszystkożerne lub elastyczne w doborze pokarmu – np. niedźwiedzie jedzą zarówno mięso, jak i rośliny, a dziki oprócz żołędzi i bulw potrafią zjadać drobne zwierzęta. Dzięki takiej uniwersalności mogą przetrwać w środowisku, gdzie dostępność jedzenia zmienia się wraz z porami roku czy warunkami pogodowymi.

Zwierzęta dżungli (tropikalnych lasów deszczowych)

Dżungle, czyli tropikalne lasy deszczowe, to środowiska o niesłychanej bioróżnorodności. Panuje w nich klimat gorący i bardzo wilgotny – często padają ulewne deszcze, a bujna roślinność tworzy kilka poziomów: od ciemnego poszycia, przez podszyt z krzewów, aż po wysokie drzewa o rozłożystych koronach. W takim zielonym labiryncie rozwinęło się mnóstwo gatunków zwierząt, często o bardzo barwnym ubarwieniu i ciekawych przystosowaniach.

W koronach drzew tropikalnej dżungli żyją przeróżne małpy. W Ameryce Południowej po gałęziach sprawnie poruszają się małe małpki, takie jak kapucynki czy tamaryny, a także większe wyjce (howler monkeys) znane z donośnych odgłosów. W Azji mieszkańcami dżungli są np. gibony i orangutany – te ostatnie to duże małpy człekokształtne zamieszkujące lasy deszczowe Borneo i Sumatry, większość życia spędzające na drzewach. W Afryce równikowej królują natomiast szympansy i goryle (choć goryle częściej bytują także na ziemi w podszycie lasu).

Barwne ptaki również są symbolem tropikalnych lasów. W Amazonii i innych częściach Ameryki Południowej spotkamy różnokolorowe papugi – ary, kakadu, a także tukany o ogromnych, jaskrawych dziobach. W Azji lasy deszczowe zamieszkują głośne dzioborożce (hornbille) o charakterystycznych dziobach z “rogami”. Te ptaki żywią się owocami oraz drobnymi zwierzętami i potrafią przemieszczać się między gęstymi drzewami z niezwykłą zręcznością.

Pod osłoną bujnej roślinności skrywają się również drapieżniki. W dżunglach Azji poluje tygrys – największy z kotowatych, znakomicie zakamuflowany dzięki pasiastej sierści. W Ameryce Południowej jego ekologiczne miejsce zajmuje jaguar, cętkowany wielki kot potrafiący wspinać się na drzewa i pływać w rzekach. Afrykańskie lasy równikowe są z kolei domem dla skrytego lamparta (pantery), który czai się na ofiary zarówno na ziemi, jak i na drzewach. Te drapieżne koty dbają o to, by populacje roślinożerców nie rozrosły się za bardzo.

W tropikalnych lasach żyją też niezliczone gatunki gadów i płazów. Na gałęziach i liściach w koronach drzew można dostrzec zielone węże nadrzewne i kolorowe żaby – wiele z nich ma jaskrawe barwy ostrzegawcze, bo bywają jadowite (np. południowoamerykańskie drzewołazy nazywane żabami “strzałkowymi”). Na leśnych ścieżkach pełzają również węże dusiciele, jak ogromne anakondy w Amazonii czy pytony w Azji, czatujące przy wodopoju na nieostrożne ofiary. Z kolei pośród wilgotnej ściółki kryją się skorpiony i wielkie stonogi, a nad głowami lata chmara owadów – motyle o gigantycznych skrzydłach, barwne chrząszcze, setki gatunków mrówek i termitów budujących monumentalne kopce.

Przetrwanie w dżungli wymaga przystosowania do silnej konkurencji i wilgotnego klimatu. Zwierzęta tropikalne często specjalizują się w wybranym pokarmie, aby uniknąć rywalizacji – np. pewne gatunki małp jedzą głównie owoce, inne owady, a jeszcze inne liście. Wiele zwierząt prowadzi nocny tryb życia, by w ciemności uniknąć drapieżników lub upału dnia. Dżungle obfitują też w przykłady symbiozy – np. mrówki chroniące drzewa przed roślinożercami w zamian za pożywienie, czy ptaki wydziobujące kleszcze z futra dużych ssaków.

Niestety, tropikalne lasy deszczowe są zagrożone przez wylesianie, co zagraża także ich mieszkańcom. Tam, gdzie puszcza zostaje wycięta, zwierzęta tracą swoje domy. Dlatego tak istotna jest ochrona dżungli – aby te unikalne stworzenia, jak orangutany, tukany czy niezliczone gatunki owadów, mogły dalej żyć w swoim naturalnym środowisku.

Zwierzęta sawann i stepów (otwarte przestrzenie trawiaste)

Sawanny to rozległe, trawiaste równiny, na których rośnie tylko niewielka liczba drzew. Najbardziej znane są sawanny Afryki – złociste przestrzenie pokryte wysoką trawą i pojedynczymi akacjami, gdzie horyzont zdaje się nie mieć końca. Podobne krajobrazy występują jednak także w innych częściach świata, choć bywają różnie nazywane: na przykład stepy w Azji Środkowej czy prerie w Ameryce Północnej to także ogromne obszary trawiaste, choć o nieco innych klimatach. Na tych otwartych terenach żyją zwierzęta sawannowe przystosowane do życia na przestrzeni bez gęstej roślinności, za to z sezonowymi zmianami pogody (pory deszczowe i suche).

Na afrykańskiej sawannie spotkamy jedne z najbardziej rozpoznawalnych zwierząt świata. Słonie afrykańskie, największe lądowe zwierzęta, wędrują powoli w rodzinnych stadach w poszukiwaniu wody i pożywienia. Ich imponujące ciała (waga dochodząca do kilku ton) wymagają zjedzenia setek kilogramów roślin dziennie, więc słonie przebywają w ciągłym ruchu, zjadając trawy, liście drzew i owoce. Obok słoni pasą się żyrafy – najwyższe zwierzęta lądowe, sięgające po liście wysoko w koronach akacji, niedostępne dla innych roślinożerców. Na równinach widoczne są także liczne stada antylop i gazeli: od większych gnu i elandów (antylop gnu i elandów) po smukłe gazele Thomsona. Biegają wśród traw, nieustannie czujne na niebezpieczeństwo.

Wielkie stada zebr przemierzają sawannę, często towarzysząc antylopom i strusiom – każda z tych grup ma dobry wzrok lub słuch, co wspólnie zwiększa szanse wczesnego wykrycia drapieżnika. Zebry żywią się trawą, a ich czarno-białe pasy prawdopodobnie pomagają w termoregulacji i kamuflażu w grupie (w galopie pasiaste stado zlewa się w oczach drapieżnika). Innym znanym mieszkańcem sawann jest nosorożec (zarówno biały, jak i czarny), masywny roślinożerca o charakterystycznym rogu na pysku, który jednak stał się niestety bardzo rzadki z powodu kłusownictwa.

Sawanny to też królestwo drapieżników, które upodobały sobie te bogate w zwierzynę tereny. Lwy – jedyne społeczne wielkie koty – tworzą dumy (rodzinne grupy) i wspólnie polują na duże ofiary, takie jak zebry, bawoły czy nawet młode słonie. Lwia sawanna jest miejscem dramatycznych scen pogoni i walki o przetrwanie. Inny duży drapieżnik to gepard, najszybsze zwierzę lądowe, potrafiące na krótkim dystansie osiągać prędkość około 100 km/h. Gepardy polują głównie na gazele i mniejsze antylopy, wykorzystując swoją zawrotną szybkość w pościgu na otwartej przestrzeni. Oprócz nich, na sawannie grasują hieny cętkowane, które żyją w klanach i słyną ze swojego charakterystycznego “śmiejącego się” odgłosu. Hieny często działają jako padlinożercy, sprzątając resztki po posiłkach lwów, ale potrafią też same upolować ofiarę, współpracując w grupie.

Nie można zapomnieć o struśu afrykańskim – największym żyjącym ptaku, który co prawda nie lata, ale za to biega z prędkością nawet 70 km/h. Strusie również żyją na sawannach, żywiąc się mieszanym pokarmem (rośliny, owady, drobne zwierzątka) i często trzymają się blisko stad zebr czy antylop dla lepszej ochrony. W wysokiej trawie kryją się także szakale – małe sprytne drapieżniki psowate – oraz różne gatunki węży (choćby jadowite kobry czy dusiciele pytony afrykańskie).

Życie na sawannie jest rytmicznie regulowane przez porę deszczową i suchą. W porze deszczowej trawy bujnie rosną i jest pod dostatkiem wody – zwierzęta rozmnażają się wtedy chętniej, a drapieżnikom łatwiej znaleźć ofiary przychodzące do wodopojów. W porze suchej sytuacja staje się trudniejsza: trawy wysychają, małe jeziorka znikają. Wiele zwierząt sawannowych odbywa wtedy dalekie wędrówki w poszukiwaniu wody i świeżej paszy. Słynna jest migracja gnu i zebr w Afryce Wschodniej, gdzie setki tysięcy zwierząt przemierzają ogromne odległości między suchymi a wilgotnymi terenami, przekraczając po drodze rzeki pełne krokodyli. Drapieżniki podążają za nimi – to spektakularne zjawisko pokazuje, jak zwierzęta przystosowały się do sezonowości sawanny.

Sawanny i stepy są mniej zróżnicowane biologicznie niż tropikalne lasy, ale zwierzęta, które tam żyją, wykazują ciekawe przystosowania. Na przykład wiele z nich ma jasne ubarwienie futra lub skóry, zlewające się z suchymi trawami (kolor piaskowy, złocisty). Duże uszy słonia czy zająca żyjącego na sawannie pomagają w chłodzeniu organizmu w upale niczym radiatory. Zwierzęta trawiastego środowiska często mają też długie kończyny przystosowane do szybkiego biegu (antylopy, strusie) lub do sięgania wysoko (żyrafa sięga wyżej niż inne).

Zwierzęta pustyń

Pustynie to jedne z najbardziej surowych miejsc do życia na Ziemi. Wyróżnia je skrajny niedobór wody – deszcz pada tam rzadko, a upalne dni często przeplatają się z bardzo zimnymi nocami. Mimo tak trudnych warunków, na pustyniach również żyją zwierzęta, które zdołały przystosować się do życia przy minimalnej ilości wody i w palącym słońcu. Pustynie nie zawsze są pokryte tylko piaskiem – są też pustynie skaliste czy żwirowe – ale wspólnym wyzwaniem jest tam brak wody i skrajne temperatury.

Najbardziej znanym mieszkańcem pustyni jest wielbłąd. Na pustyniach Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu spotkamy wielbłąda jednogarbnego (dromadera), a w Azji Środkowej dwugarbnego (baktriana). Wielbłądy posiadają słynne garby, które wbrew popularnej opinii nie magazynują wody bezpośrednio, lecz tłuszcz. To zapas energii, z którego zwierzę może korzystać, gdy brak pożywienia. Przy okazji metabolizowania tłuszczu uwalnia się woda, co również pomaga wielbłądom przetrwać długie okresy bez picia. Te “okręty pustyni” mają także inne przystosowania: grube, szerokie poduszki na stopach ułatwiają chodzenie po sypkim piasku, a długie rzęsy i możliwość zamykania nozdrzy chronią przed wiatrem i burzami piaskowymi. Wielbłądy potrafią wytrzymać utratę nawet kilkunastu procent masy ciała w postaci wody i potem uzupełnić płyny, pijąc jednorazowo ogromne ilości wody, gdy już znajdą wodopój.

Poza wielbłądami, pustynie zamieszkują również mniejsze ssaki. W północnej Afryce i na Bliskim Wschodzie żyje fenek – najmniejszy lis na świecie. Ma olbrzymie uszy (niemal tak duże jak reszta ciała), które pomagają mu wyłapywać najcichsze odgłosy nocnych owadów czy gryzoni pod piaskiem, a jednocześnie służą jako “chłodnica” odprowadzająca nadmiar ciepła. Fenki są nocnymi łowcami – w dzień chronią się w norach przed upałem, a po zmroku wychodzą polować na owady, jaszczurki czy małe gryzonie. Ich futro o jasnym, pustynnym kolorze odbija światło słoneczne, a owłosione podeszwy łap umożliwiają chodzenie po gorącym piasku.

Wśród pustynnych ssaków można wymienić także oryksy (antylopy szablorogie) – duże, jasne antylopy potrafiące wytrzymać długo bez wody – czy małe gryzonie jak skoczki pustynne i myszoskoczki, które prowadzą nocny tryb życia i skrywają się w norach w ciągu dnia. Te niewielkie gryzonie mają długie tylne nogi, umożliwiające im skakanie po piasku i szybkie znikanie przed drapieżnikami, oraz wydajne nerki, które maksymalnie oszczędzają wodę (ich mocz jest bardzo zagęszczony, aby nic się nie zmarnowało).

Na pustyni spotkamy oczywiście także gady. Węże, jak np. żmija rogata na Saharze czy grzechotniki na pustyniach Ameryki, wykształciły umiejętność zagrzebywania się w piasku i polowania z zasadzki. Ich ubarwienie zwykle stapia się z otoczeniem (kolory piaskowe, beżowe), co czyni je niemal niewidocznymi. Często są aktywne nocą, aby uniknąć żaru dnia. Jaszczurki pustynne, takie jak gekony czy agamy, mają zdolność przetrwania przy minimalnej ilości wody – wiele z nich czerpie wodę z pokarmu (owadów) lub z porannej rosy. Ciekawym przykładem jest moloch kolczasty z pustyń Australii – niewielka jaszczurka pokryta kolcami. Kolce nie tylko bronią ją przed drapieżnikami, ale też zbierają drobinki wilgoci z powietrza i rosy, która spływa po nich wprost do ust gada.

Wiele pustynnych zwierząt nauczyło się wykorzystywać krótki okres korzystnych warunków. Na przykład pewne gatunki żab pustynnych (jak australijska żaba workowa) większą część roku spędzają zakopane głęboko w piachu w stanie uśpienia, otoczone ochronnym kokonem z wytworzonej wydzieliny, by zatrzymać wilgoć. Ożywają dopiero, gdy spadnie ulewny deszcz – wówczas w ciągu kilku dni szybko jedzą, rozmnażają się w tymczasowych kałużach, a ich kijanki rozwijają się błyskawicznie, zanim woda zniknie. To wyścig z czasem, ale inaczej gatunki te nie przetrwałyby w suchym klimacie.

Owady i pajęczaki także radzą sobie na pustyni. Skorpiony potrafią zwolnić metabolizm i wytrzymać długie okresy bez jedzenia, ukrywając się w szczelinach skalnych za dnia. Niektóre pustynne chrząszcze z wydm Namibii wspinają się rano na szczyty wydm i zbierają mgłę na swoich pancerzach, z której kondensuje się woda – spijają potem cenne krople.

Podsumowując, fauna pustyń jest może mniej rzucająca się w oczy niż w bujnych lasach, ale niemniej fascynująca. Każde zwierzę tam żyjące jest małym cudem przystosowania – od zdolności magazynowania wody, przez nocny tryb życia, po specjalne mechanizmy przetrwania ekstremalnych temperatur. Gdy następnym razem zobaczysz obraz samotnego wielbłąda na wydmie, pamiętaj, że wokół może kryć się wiele innych istot: skorpion pod kamieniem, jaszczurka pod piaskiem czy sowa pustynna czatująca przy norze gryzonia.

Zwierzęta gór (środowisko wysokogórskie)

Góry stanowią kolejne unikalne środowisko życia zwierząt. Warunki w górach zmieniają się wraz z wysokością: im wyżej, tym temperatura jest niższa, wiatr silniejszy, a roślinność rzadsza. Wysokie góry cechują się również rozrzedzonym powietrzem (mniejszą ilością tlenu). Zwierzęta górskie muszą sprostać tym wyzwaniom – wiele z nich ma grube futro lub pióra chroniące przed zimnem, a także specjalne przystosowania do poruszania się po stromym, skalistym terenie.

Na skalistych zboczach Alp, Himalajów czy Andów zobaczymy zwinne stworzenia, które zdają się zaprzeczać grawitacji. Przykładem są koziorożce i kozice – dzikie kozy górskie. Mają one specjalnie przystosowane racice z twardym brzegiem i miękkim środkiem, działające jak przyssawki do skał, co pozwala im pewnie stąpać nawet po wąskich półkach skalnych. Kozice potrafią skakać po stromiznach z zadziwiającą lekkością, uciekając w ten sposób przed drapieżnikami na teren dla nich niedostępny. Grube futro chroni je przed chłodem, a latem linieją, zrzucając część okrywy, by nie przegrzać się na halach.

W najwyższych górach świata, Himalajach, żyje słynna pantera śnieżna (irbis) – duży drapieżny kot o pięknym cętkowanym futrze. Pantery śnieżne polują na koziorożce syberyjskie, dzikie owce i inne kopytne, potrafiąc czaić się na półkach skalnych i wykonywać imponujące skoki, by dopaść ofiarę. Ich ogony są wyjątkowo długie i puszyste – służą jako balans przy skokach, a podczas snu koty owijają się nimi dla ogrzania. Niewiele osób widziało te zwierzęta na wolności, są bardzo skryte i doskonale wtopione w skalisty krajobraz.

W górach żyją także mniejsze drapieżniki, jak np. ryś (w niższych partiach gór) czy lis polarny – ten ostatni zamieszkuje tundrę i góry północy, zimą jego futro staje się śnieżnobiałe dla kamuflażu, a latem brązowieje. W Andach w Ameryce Południowej spotkamy z kolei kondora wielkiego – to ptak, który majestatycznie szybuje nad górami, wykorzystując prądy wznoszące. Kondor jest padlinożercą i jednym z największych ptaków latających (rozpiętość skrzydeł do 3 metrów), a wysokogórskie przestrzenie są jego królestwem.

Charakterystycznymi mieszkańcami wysokich płaskowyżów Tybetu i Himalajów są jaki. Udomowiony jak domowy (udomowiona forma dzikiego jaka) oraz rzadko spotykany jak dziki to masywne zwierzęta z rodziny wołowatych, przypominające owłosione bizony, które świetnie znoszą chłód i niską zawartość tlenu. Mają bardzo gęstą, długą sierść, chroniącą przed mrozem, i potężne płuca oraz serca przystosowane do rozrzedzonego powietrza gór. Ludzie od wieków korzystają z jaków jako zwierząt jucznych i dostarczających wełnę, mięso oraz mleko w wysokich górach.

W górach Europy znajdziemy niedźwiedzia brunatnego (np. w Karpatach) – zimą zapada tam w sen w niedostępnych jaskiniach czy wykrotach, a latem wędruje po dolinach w poszukiwaniu jagód i drobnej zwierzyny. W Tatrach czy Pirenejach żyją świstaki – nieduże gryzonie, które tworzą kolonie na alpejskich łąkach. Świstaki kopią nory w ziemi i również przesypiają zimę pod śniegiem, a latem wygrzewają się na słońcu, gwiżdżąc ostrzegawczo na widok orła lub lisa. Ich głośny gwizd dał im zresztą nazwę.

Ptaki górskie mają swoje przystosowania – na przykład głuszec i cietrzew to duże kuraki żyjące w górskich lasach i na polanach, które potrafią zjadać igły i pączki drzew zimą, gdy innego pokarmu brak. Orły przednie patrolują górskie zbocza, wypatrując zajęcy czy młodych świstaków. Mniejsze ptaki, jak pomurnik (szary ptaszek z czerwonymi plamami na skrzydłach) czy siwerniak, potrafią żyć wysoko na skałach, gdzie wiją gniazda w szczelinach.

Życie zwierząt w górach to ciągła wspinaczka i walka z żywiołami. Zwierzęta górskie często mają nie tylko wytrzymałość i zdolność do szybkiego poruszania się na stromiźnie, ale też bardziej efektywne wykorzystanie tlenu przez organizm. Dzięki temu mogą funkcjonować tam, gdzie człowiek bez aklimatyzacji dostaje zawrotów głowy. Niezależnie czy to kozica skacząca po turniach, czy świstak wyglądający z norki, mieszkańcy gór budzą nasz podziw swoją zręcznością i odpornością.

Zwierzęta polarne (Arktyka i Antarktyda)

Arktyka – świat wiecznego lodu

Regiony polarne Ziemi – Arktyka (biegun północny i okolice) oraz Antarktyda (kontynent wokół biegunu południowego) – to ekstremalnie trudne środowiska, gdzie przez dużą część roku panuje srogi mróz, a ziemię (lub lód morski) pokrywa śnieg. Mimo to i tam żyją zwierzęta, które wykształciły unikalne cechy, by przetrwać w tak lodowatych warunkach. Co ciekawe, fauna Arktyki i Antarktydy bardzo się różni, ponieważ te dwa bieguny są od siebie odizolowane geograficznie.

Arktyka to nie kontynent, lecz raczej lodowa pokrywa Oceanu Arktycznego otoczona północnymi krańcami trzech kontynentów (Ameryki Północnej, Europy i Azji). Żyją tam m.in. niedźwiedzie polarne, największe lądowe drapieżniki świata. Niedźwiedź polarny jest doskonale przystosowany do życia na lodzie i polowania na foki – ma grubą warstwę tłuszczu i gęste, białe futro (które zresztą jest puste w środku, co zapewnia dodatkową izolację cieplną i pomaga mu unosić się w wodzie). Jego białe ubarwienie maskuje go na tle śniegu. Polarne misie często pływają pomiędzy krą lodową, wypatrując foczych nor w śniegu, gdzie foki rodzą młode, lub czatują przy otworach w lodzie, by upolować wynurzającą się fokę. Mimo groźnego wyglądu, w obliczu topnienia lodu i zmian klimatycznych niedźwiedzie te są gatunkiem narażonym – potrzebują lodu, by skutecznie polować.

Innym mieszkańcem Arktyki jest lis polarny. Jego futro zmienia kolor zależnie od pory roku: zimą jest śnieżnobiałe, latem przybiera brązowo-szarą barwę, co umożliwia kamuflaż wśród skał i roślin tundry. Lis polarny poluje na gryzonie (np. lemingi) oraz ptaki, a także zjada padlinę pozostawioną przez większe drapieżniki. Ma bardzo małe uszy i krótki pyszczek – to cechy zmniejszające utratę ciepła (mniej wystających części ciała). Gdy jest bardzo zimno, lis zwija się w kłębek i okrywa puszystym ogonem jak kocem.

W Arktyce występują także duże roślinożerne ssaki. Woły piżmowe to masywne zwierzęta pokryte długą, kudłatą sierścią, które w niewielkich stadach przemierzają tundrę w poszukiwaniu porostów i traw wystających spod śniegu. Mają one specjalną, bardzo ciepłą okrywę włosową zwaną qiviut, która chroni je przed temperaturami spadającymi poniżej -40°C. Renifery (zwane też karibu w Ameryce Płn.) również żyją w Arktyce – ich przystosowania obejmują szerokie racice działające jak rakiety śniegowe (dzięki nim nie zapadają się w śniegu i bagnie tundry) oraz niezwykłą zdolność: poroże mają zarówno samce, jak i samice (co jest ewenementem wśród jeleniowatych), przy czym samice trzymają poroże zimą. Dzięki temu ciężarne samice mogą walczyć o pokarm spod śniegu, odpędzając inne osobniki w stadzie.

Na samym biegunie północnym i w otaczających go morzach żyje wiele stworzeń morskich zaliczanych do fauny arktycznej. Na krze i wybrzeżach wylegują się foki – np. foka obrączkowana, foka grenlandzka – które rodzą młode na śniegu, a w wodzie polują na ryby. Polarne morza zamieszkują też olbrzymie morsy z imponującymi kłami – używają ich do wygrzebywania mięczaków z dna morskiego i do wciągania swojego cielska na lód. Z wód Arktyki co lato korzystają również wieloryby – np. wieloryb grenlandzki czy narwal (ten drugi słynie z pojedynczego spiralnego kła wyrastającego z głowy, przypominającego róg jednorożca). Te ssaki morskie żerują intensywnie w czasie arktycznego lata, gdy wody obfitują w kryl i plankton, a na zimę częściowo migrują lub przebywają pod lodem (jak narwale, które mają zdolność nurkowania na ogromne głębokości pod pak lodowy).

Antarktyda – lodowy kontynent

Antarktyda to kontynent skutej lodem pustyni polarnej. W środku Antarktydy niemal nie ma życia, poza nielicznymi mikroorganizmami – jest tam zbyt zimno i zbyt sucho. Całe życie koncentruje się na obrzeżach kontynentu i w otaczającym go Oceanie Południowym. Najbardziej znanymi mieszkańcami Antarktydy są pingwiny. Te nielotne ptaki doskonale pływają i nurkują, ale na lądzie poruszają się niezdarnym krokiem lub ślizgiem na brzuchu. Największy z nich, pingwin cesarski, gniazduje w ekstremalnych warunkach antarktycznej zimy na lodzie morskim – samice składają jedno jajo, po czym oddają je samcowi, który przez wiele tygodni je wysiaduje, stojąc na lodzie w grupie innych samców, podczas gdy samice wracają do morza żerować. Pingwiny cesarskie wytrzymują mrozy rzędu -60°C, chroniąc się w grupie i dzięki grubej warstwie tłuszczu oraz szczelnemu upierzeniu. Inne gatunki, jak pingwin Adeli czy pingwin białobrewy, zakładają kolonie latem na wybrzeżach i pobliskich wysepkach, gdzie wychowują młode w krótkim okresie względnie łagodnej pogody.

W wodach wokół Antarktydy roi się od życia morskiego – choć może trudno w to uwierzyć, to zimne oceany pełne są planktonu, który stanowi pokarm dla wyższych ogniw łańcucha pokarmowego. Foki lamparty (lampart morski) to drapieżny gatunek foki żyjący przy antarktycznych krach – poluje między innymi na pingwiny, czając się na nie w wodzie. Innym gatunkiem foki jest słoń morski – ogromny, ważący kilka ton ssak płetwonogi, który w okresie godowym wyleguje się na plażach subantarktycznych wysp, gdzie samce toczą imponujące boje o haremy samic. W pobliżu Antarktydy można też zaobserwować wieloryby – na przykład humbaki i płetwale – które latem żerują w bogatych wodach południowych, a na zimę migrują do cieplejszych rejonów, by rodzić tam młode.

W odróżnieniu od Arktyki, na Antarktydzie nie występują żadne niedźwiedzie ani duże lądowe drapieżniki – pingwiny na lądzie nie mają naturalnych wrogów (poza kilkoma gatunkami ptaków jak wydrzyki polujące na pisklęta). Za to Arktyka nie ma pingwinów – żyją one tylko na południowej półkuli. Te dwa bieguny nigdy nie zostały zasiedlone przez takie same gatunki z powodu olbrzymiej odległości i przeszkód geograficznych między nimi.

Zwierzęta polarne, czy to z północy czy południa, łączy jednak parę wspólnych cech: niemal wszystkie mają grubą warstwę izolacyjną – tłuszczu lub piór/futra – chroniącą przed zimnem. Często są też stosunkowo duże (w zimnie opłaca się być większym, by utrzymać ciepło – małe zwierzaki jak owady prawie nie występują w skrajnie zimnych strefach). Wiele ptaków polarnych, np. rybitwy, migruje na ogromne dystanse, by spędzać polarne lato na obu biegunach naprzemiennie (rybitwa popielata odbywa wręcz roczny lot z Arktyki do Antarktyki i z powrotem, goniąc lato!). Dzięki niezwykłym przystosowaniom, zwierzęta potrafią żyć nawet w warunkach, które dla człowieka wydają się nie do wytrzymania.

Zwierzęta oceanów i mórz (środowisko morskie)

Oceany pokrywają ponad 70% powierzchni Ziemi, stanowiąc największe środowisko życia na naszej planecie. Zwierzęta morskie zamieszkują wody od ciepłych, płytkich raf koralowych po mroczne głębiny oceaniczne, od spokojnych lagun po burzliwe otwarte morza. Woda stawia inne wyzwania niż ląd – zwierzęta muszą umieć pływać lub unosić się w toni, oddychać pod wodą (lub wstrzymywać oddech), a często także znosić wysokie ciśnienie w głębinach.

Najbardziej charakterystycznymi mieszkańcami oceanów są ryby. Występują w niewyobrażalnej różnorodności kształtów i rozmiarów: od maleńkich rybek raf koralowych po wielkiego rekina wielorybiego (to największa ryba świata, osiąga ponad 10 metrów długości, ale odżywia się planktonem). Ryby oddychają za pomocą skrzeli, które wyłapują tlen rozpuszczony w wodzie. Wiele z nich potrafi pływać z dużą szybkością (np. tuńczyki czy mieczniki należą do najszybszych pływaków dzięki opływowemu kształtowi ciała), inne są niemal stałymi mieszkańcami jednego miejsca (jak koniki morskie czepiające się ogonem roślin).

Rafy koralowe – podwodne ogrody

Morza tropikalne słyną z kolorowych raf koralowych, które tętnią życiem. Rafę budują koralowce – drobne polipy tworzące wapienne kolonie, a wśród nich żyją tysiące gatunków zwierząt. Znajdziemy tam barwne ryby rafowe, na przykład błazenki ukrywające się wśród parzydełek ukwiałów (sławne “Nemo”), papugoryby o jaskrawych łuskach, które ogryzają glony z koralowców, czy mureny czatujące w szczelinach. Między gałęziami korali pływają też malutkie krewetki czyszczące większe ryby z pasożytów oraz kraby i rozgwiazdy pełznące po dnie. Rafa koralowa jest jak podwodne miasto – tłoczno tam i kolorowo, a każdy gatunek ma swoją niszę ekologiczną.

Na otwartym oceanie, z dala od wybrzeży, życie wydaje się bardziej rozproszone, ale wciąż jest bogate. Wielkie ławice sardynek czy śledzi przemieszczają się, stanowiąc pokarm dla większych drapieżników. Pływają za nimi delfiny (inteligentne ssaki morskie, które polują zbiorowo), rekiny (np. rekiny młoty goniące ławice ryb) czy tuńczyki. Wędrowne gatunki pokonują ogromne dystanse – żółwie morskie potrafią przepłynąć cały ocean, by złożyć jaja na plaży, gdzie same się wykluły dziesiątki lat wcześniej. Walenie, czyli wieloryby i delfiny, to ssaki które wróciły do morza – muszą co pewien czas wynurzyć się po powietrze, ale poza tym całe życie spędzają w wodzie. Największym zwierzęciem świata jest przecież płetwal błękitny – może osiągnąć 30 metrów długości i ważyć ponad 150 ton. Ten oceaniczny gigant żywi się maleńkim krylem (drobne skorupiaki), odcedzając go z wody za pomocą fiszbin w paszczy.

Ciekawym regionem są morza polarne, o których wspomnieliśmy przy zwierzętach polarnych. Nawet pod lodem roją się maleńkie krewetki i kryl, które są jedzeniem dla ryb i wspomnianych wielorybów. W zimnych morzach żyją też orki (zwane też kosatkami) – te inteligentne drapieżne delfiny polują w grupach na foki, ptaki, a nawet inne wieloryby. Występują w różnych częściach świata, także u wybrzeży ciepłych mórz, ale w pobliżu polarnych krańców oceanu są dominującymi drapieżnikami.

Głębie oceanu – życie w wiecznej ciemności

A co słychać w największych głębinach? Głębiny oceaniczne (poniżej 200 metrów, a zwłaszcza strefa głębokiego oceanu poniżej ~1000 m, gdzie nie dociera światło słoneczne) przez długi czas wydawały się martwe i puste. Okazało się jednak, że i tam istnieje życie – choć w ekstremalnie niesprzyjających warunkach ciemności, wysokiego ciśnienia i zimna. Zamieszkują je niezwykłe stworzenia, często niemal jak z fantastycznego filmu. Przykładem jest żabnica głębinowa (zwana też diabłem morskim) – ryba z paszczą uzbrojoną w zęby i “wędką” świecącą na czole, którą wabi ofiary w ciemności. Są też krewetki i kalmary żyjące w mroku, które potrafią emitować własne światło dzięki bioluminescencji – to światełka służące do zwabienia pokarmu lub komunikacji. Kalmary olbrzymie, osiągające kilkanaście metrów długości, prawdopodobnie żyją w głębinach i bardzo rzadko udaje się je zobaczyć – wiemy o nich głównie ze szczątków znalezionych w żołądkach kaszalotów (wielkich zębatych wielorybów, które nurkują na ogromne głębokości, by polować na kałamarnice). W okolicach podmorskich źródeł geotermalnych (tzw. kominów hydrotermalnych) na dnie oceanu odkryto całe ekosystemy bakterii i bezkręgowców, żyjących w zupełnych ciemnościach dzięki energii chemicznej ze skał – to pokazuje, jak odporne i wszechstronne może być życie.

Zwierzęta morskie przystosowały się do życia w wodzie na wiele sposobów. Ryby mają płetwy i opływowy kształt ciała, aby sprawnie pływać. Ssaki morskie, jak delfiny, wyewoluowały kształt ciała przypominający ryby (różne grupy zwierząt osiągnęły podobny kształt ciała niezależnie, bo jest najbardziej efektywny w wodzie), a do oddychania służą im płuca – dlatego muszą co jakiś czas wynurzać się i nabrać powietrza przez nozdrza umieszczone na czubku głowy (tzw. fajka u wielorybów). Wiele zwierząt morskich ma też osłony zewnętrzne – np. muszle u mięczaków (małże, ślimaki) czy pancerze u skorupiaków (kraby, homary) – które chronią je w środowisku gdzie nie ma gdzie się schować. Niektóre, jak ośmiornice, wykształciły wysoką inteligencję i kamuflaż (zmieniają kolor i fakturę skóry w ułamku sekundy), by unikać zagrożeń i polować z zaskoczenia.

Oceany są tak rozległe i głębokie, że wciąż poznajemy ich faunę. Warto pamiętać, że od maleńkich planktonicznych zwierząt, przez ryby koralowej rafy, po rekiny i wieloryby – wszyscy mieszkańcy oceanów tworzą sieć powiązań. Niestety, działalność człowieka (zanieczyszczenia, przełowienie, zmiana klimatu) wpływa na ten ekosystem. Dbając o czystość mórz i odpowiedzialne gospodarowanie zasobami, chronimy również niezliczone gatunki zamieszkujące błękitne głębiny.

Zwierzęta w rzekach i jeziorach (środowisko słodkowodne)

Wody śródlądowe, czyli rzeki, jeziora, bagna i strumienie, stanowią ważne siedlisko dla wielu zwierząt. Zwierzęta słodkowodne muszą sprostać nieco innym wyzwaniom niż morskie – woda słodka bywa cieplejsza i uboższa w sole mineralne, często ma też mniej stabilne warunki (np. jeziora mogą zamarzać zimą, rzeki wylewać latem). Mimo to bogactwo gatunków w rzekach i jeziorach jest ogromne – od mikroskopijnych organizmów planktonowych po potężne ryby słodkowodne.

Zwierzęta rzek i strumieni

W rzekach Polski i Europy żyją różne ryby słodkowodne. W szybko płynących, dobrze natlenionych strumieniach górskich spotkamy pstrągi potokowe, które lubią chłodną, czystą wodę i polują na owady wpadające do wody. W wolniejszych rzekach i jeziorach bytują np. szczupaki – drapieżne ryby z wielką paszczą pełną zębów, które czają się wśród roślin na mniejsze rybki. W spokojnych wodach jezior żyją również karpie i liny, które żerują przy dnie w mulistych obszarach, żywiąc się drobnymi bezkręgowcami i roślinami. Sum europejski, największa ryba słodkowodna w Polsce, osiąga nawet ponad 2 metry długości – to nocny drapieżnik polujący na ryby, a bywa, że i na drobne ssaki wodne czy ptaki przybrzeżne.

Rzeki słyną również z ryb migrujących. Łososie i trocie wędrowne rodzą się w górskich strumieniach, potem spływają do morza, gdzie rosną i dojrzewają, by po kilku latach wrócić do tej samej rzeki na tarło (składanie ikry). To niesamowita wędrówka pod prąd, podczas której ryby pokonują wodospady i skały (skacząc lub pokonując specjalne przepławki). Podobnie węgorze mają niezwykły cykl życiowy – dorosłe osobniki z europejskich rzek spływają do Morza Sargassowego na tarło, a młode węgorzyki powracają prądami oceanicznymi do brzegów Europy i wnikają do rzek, gdzie dorastają.

Zwierzęta jezior, stawów i bagien

W wodach słodkich żyją nie tylko ryby. Płazy, takie jak żaby, ropuchy i traszki, to zwierzęta, które część życia spędzają w wodzie, a część na lądzie. Składają skrzek (jaja) w wodzie, z których wylęgają się kijanki oddychające skrzelami niczym ryby. Dopiero potem przeobrażają się w postać dorosłą – lądową lub półwodną – z płucami. W pobliżu niemal każdego zbiornika wodnego wiosną słychać kumkanie żab, a w ciepłych krajach można spotkać nawet żaby latające (szybujące z drzewa do wody) czy jaskrawo ubarwione żabki tropikalne, które wymagają stałej wilgoci do życia.

Gady także zadomowiły się w słodkich wodach – przykładem są krokodyle i aligatorzy w tropikach. Taki np. krokodyl nilowy czai się w afrykańskich rzekach, atakując zebry czy antylopy przychodzące do wodopoju. Ma potężne szczęki i może długo wytrzymać nieruchomo pod wodą z tylko oczami i nozdrzami wystawionymi nad powierzchnię. W Polsce i Europie nie ma oczywiście krokodyli, ale mamy choćby żółwie błotne – niewielkie żółwie słodkowodne, żyjące w stawach i bagnach, które polują na drobne rybki i bezkręgowce.

W rzekach i jeziorach znajdziemy też ssaki. Jednym z najbardziej charakterystycznych jest bóbr – inżynier natury, budujący tamy na strumieniach. Bobry ścinają drzewa, by zbudować żeremie (chaty z gałęzi) i tamy podpiętrzające wodę, co tworzy im bezpieczne rozlewiska. Ich prace zmieniają lokalny krajobraz, tworząc nowe siedliska dla innych zwierząt (rozlewiska dla ptaków, mokradła zatrzymujące wodę). Bobry żywią się korą drzew, roślinami wodnymi i są doskonale przystosowane do pływania – mają płetwiaste tylne łapy i płaski ogon służący za wiosło. W rzekach żyją także wydry, zwinne drapieżniki z rodziny łasicowatych, które nurkują, by łowić ryby i raki. Wydra ma opływowe ciało, futro natłuszczone dla nieprzemakalności i zamykane nozdrza oraz uszy przy nurkowaniu.

W afrykańskich i azjatyckich rzekach spotkamy ogromne hipopotamy – co prawda są one roślinożerne i wychodzą nocą paść się na lądzie, ale dzień spędzają zanurzone w wodzie, chłodząc cielska i chroniąc się przed słońcem. Ich obecność w rzece jest pożyteczna dla ekosystemu, bo użyźniają wodę odchodami, którymi żywią się ryby.

Nie sposób pominąć bogactwa ptaków wodnych. Wokół jezior i bagien zobaczymy ptaki brodzące, takie jak czaple, bociany, żurawie, które długimi dziobami łowią ryby, żaby czy owady w płytkiej wodzie. Na lustrach jezior unoszą się kaczki, łyski i gęsi szukające wodnych roślin lub drobnych zwierząt do zjedzenia. Nad rzeką poluje zręczny zimorodek – mały ptak o jaskrawym upierzeniu, który niczym strzała nurkuje, by schwytać małą rybkę. Bieliki i rybołowy – duże drapieżne ptaki – krążą nad jeziorami i chwytają ryby szponami z wody.

Środowisko słodkowodne bywa sezonowe: niektóre stawy wysychają, rzeki wylewają, jeziora zamarzają. Zwierzęta przystosowały się i do tego. Rybom w głębszych jeziorach zimą wystarcza woda pod lodem, a płazy i gady zapadają w rodzaj odrętwienia (hibernacji) w mule dna. Niektóre gatunki, jak ptaki, po prostu odlatują, gdy warunki stają się niesprzyjające (np. bociany opuszczają bagna Europy przed zimą).

Mimo że woda słodka to zaledwie ułamek globalnych wód, jest niezwykle ważna dla bioróżnorodności. Niestety, jest też najbardziej narażona na zanieczyszczenia i ingerencję człowieka (regulacja rzek, osuszanie bagien). Dlatego ochrona takich siedlisk jak mokradła, starorzecza czy czyste jeziora jest bardzo istotna dla zachowania wielu gatunków zwierząt – od ryb po ptaki wodne.

Zwierzęta w gospodarstwie (udomowione zwierzęta hodowlane)

Nie wszystkie zwierzęta żyją dziko w lasach czy na sawannach – wiele gatunków zostało udomowionych przez człowieka i mieszka tam, gdzie my im na to pozwolimy. Zwierzęta gospodarskie, hodowlane – jak krowy, świnie czy kury – żyją głównie na farmach, w gospodarstwach wiejskich. Choć pochodzą od dzikich przodków, przez tysiące lat życia u boku człowieka przystosowały się do warunków tworzonych przez ludzi.

Duże zwierzęta hodowlane (bydło, konie, świnie)

Na typowej wiejskiej zagrodzie znajdziemy bydło domowe, czyli krowy i woły. Krowy większość dnia spędzają na pastwisku, żywiąc się trawą, a na noc lub na zimę wracają do obory – budynku gospodarczego, który chroni je przed niepogodą. Człowiek zapewnia im pożywienie (siano, pasze) i opiekę weterynaryjną, a w zamian korzysta z ich mleka, mięsa czy dawniej także siły pociągowej. Konie to kolejne zwierzęta, które dawniej żyły dziko (przodkiem konia domowego był dziki tarpan i koń Przewalskiego), a dziś wiele z nich mieszka w stajniach pod opieką ludzi. Konie na wsi służyły kiedyś do ciągnięcia wozów i orki, dziś częściej pełnią role rekreacyjne. Ich „domem” jest stajnia, ale kochają ruch na świeżym powietrzu i potrzebują przestrzeni do galopowania na wybiegach czy pastwiskach.

W chlewiku (chlewie) mieszkają świnie domowe. W naturze dzikie świnie (dziki) ryją w ziemi i żyją w lesie, natomiast świnia hodowlana zwykle ma zagrodę z budynkiem, gdzie karmiona jest przez rolnika mieszanką zbożową, ziemniakami czy innymi paszami. Świnie lubią tarzać się w błocie – to ich sposób na ochłodę i ochronę skóry przed słońcem oraz pasożytami. Nawet w gospodarstwie warto im zapewnić taki błotny „basenik”.

Drobny inwentarz – drób i małe zwierzęta

Na podwórku gospodarstwa nie może zabraknąć drobiu. Kury mieszkają w kurniku, skąd codziennie rano wychodzą na wybieg grzebać w ziemi i szukać ziaren czy robaków. Kury dostarczają jajek, a kogut pilnuje haremu kur i pieje, oznajmiając swój teren. Kaczki i gęsi także często są hodowane – kaczki lubią pluskać się w wodzie, więc gospodarz przygotowuje im staw lub choćby balię. Gęsi z kolei pasą się na trawie niczym małe „stadko”, a noc spędzają w gęśniku lub innej zagrodzie chroniącej je przed lisem. Wszystkie te ptaki zostały udomowione z dzikich przodków (kura od dzikiego kura bankiwa z Azji, gęś od gęgawy, kaczka domowa od dzikiej kaczki krzyżówki) i choć w gospodarstwie są pod opieką człowieka, zachowały pewne naturalne zachowania – np. grzebanie, kąpiele w piasku czy wodzie, instynkt wysiadywania jaj (kwoczenia).

W wielu gospodarstwach spotkamy też owce i kozy. Owce przystosowane są do życia na zewnątrz przez większość roku – ich runo (wełna) chroni je przed chłodem. Nocują zwykle w owczarni, ale całe dnie spędzają na pastwisku, przeżuwając trawę. Owce były jednymi z pierwszych udomowionych zwierząt – dostarczają wełny, mleka (z którego robi się sery) i mięsa. Kozy, bardziej ciekawskie i zadziorne, też dają mleko i mięso, a znane są z tego, że wejdą niemal wszędzie – lubią skakać na skałki, płoty, a nawet dachy szop! Kozy łatwo przystosowują się do skromniejszej paszy, potrafią zjadać chwasty i gałęzie, więc uchodzą za mało wybredne. Ich schronieniem jest koziarnia lub po prostu część obory.

Niektóre zwierzęta gospodarskie mieszkają nie na podwórku, ale np. w specjalnych klatkach – króliki hodowlane trzyma się w klatkach, gdzie chronione są przed drapieżnikami i karmione przez hodowcę zielonką i warzywami. Udomowiony królik pochodzi od dzikiego królika europejskiego (nie mylić z zającem, który pozostał dziki). Podobnie gołębie – dawniej hodowano je dla mięsa lub jako pocztowe, dziś częściej dla sportu i hobby – mieszkają w gołębnikach.

Wszystkie te zwierzęta nauczyły się żyć w pobliżu człowieka i czerpać z tego korzyści – nie muszą samodzielnie szukać jedzenia czy obawiać się większości drapieżników (rolnik zapewnia im względne bezpieczeństwo). W zamian ludzie korzystają z produktów, jakie dają (jaj, mleka, wełny) lub z ich pracy (np. stróżujące psy, koty łapiące myszy – choć kot i pies to już raczej zwierzęta domowe towarzyszące, o nich za chwilę). Ważne, by pamiętać, że zwierzęta hodowlane wciąż posiadają pewne naturalne potrzeby i instynkty – dobra opieka uwzględnia ich zaspokojenie. Przykładowo świnia powinna mieć możliwość ryć w ściółce, kura grzebać i kąpać się w piasku, a krowa swobodnie się położyć i wyciągnąć.

Zwierzęta domowe (towarzyszące człowiekowi)

Oprócz zwierząt hodowanych na wsi dla korzyści gospodarczych, człowiek od dawna trzyma zwierzęta również dla towarzystwa lub pomocy w polowaniu i ochronie. Zwierzęta domowe towarzyszące, takie jak psy i koty, stały się częścią naszego codziennego życia. One także mają swoje “domy” – choć często po prostu dzielą przestrzeń z ludźmi w mieszkaniach czy domach.

Psy – najlepsi przyjaciele człowieka

Pies jest nazywany najlepszym przyjacielem człowieka. Udomowiony został z wilka tysiące lat temu i od tamtej pory wyhodowano setki ras, przystosowanych do różnych zadań: od stróżowania, przez pasterstwo, polowanie, aż po bycie ozdobą salonów. Gdzie mieszka pies? Wiele psów sypia po prostu w domu właściciela – na swoim posłaniu czy kanapie – ale psy stróżujące na wsi często mają swoją budę na podwórku. Buda chroni przed deszczem i zimnem, a pies z niej obserwuje teren. Psy potrzebują przestrzeni do wybiegania się, regularnych spacerów, a przede wszystkim bliskości ze swoim ludzkim “stadem”. Dlatego nawet mając budę, pies najchętniej i tak spędza czas w pobliżu człowieka.

Koty – niezależni domownicy

Kot domowy, udomowiony prawdopodobnie w starożytnym Egipcie z dzikiego kota nubijskiego, to inny ulubieniec człowieka. Koty mieszkają w naszych domach, ale tak naprawdę większość z nich uważa, że to one są gospodarzami terytorium! Leniwie wylegują się na fotelach, wpychają do pudełek czy kartonów, chadzają własnymi drogami. Jeśli kot ma możliwość wychodzenia na dwór, to jego “domem” staje się cała okolica – potrafi patrolować dachy, ogrody, pobliskie stodoły w poszukiwaniu myszy. Koty niewychodzące ograniczają się do mieszkania, gdzie warto zapewnić im kryjówki, drapaki (żeby mogły ostrzyć pazury) i półeczki wysoko – bo kot lubi siedzieć wysoko i obserwować. Niegdyś koty trzymano głównie po to, by chroniły spichlerze przed gryzoniami, dziś to przede wszystkim pupile dające człowiekowi radość z towarzystwa.

Inne popularne zwierzęta domowe

Wiele innych gatunków zwierząt mieszka razem z ludźmi jako hobby czy dla ozdoby. W akwariach trzymamy rybki akwariowe – choćby popularne złote rybki czy gupiki – ich “domem” jest więc sztuczne oczko wodne w szkle, które staramy się upodobnić do naturalnego siedliska tych ryb (np. obsadzając roślinami, utrzymując odpowiednią temperaturę wody). W klatkach i wolierach mieszkają ptaki ozdobne: papużki faliste, kanarki, nimfy czy większe papugi – one pochodzą z różnych stron świata (np. papużki z australijskich stepów, kanarki z Wysp Kanaryjskich), ale urodzone w niewoli adaptują się do życia w mieszkaniu, byle miały dosyć przestrzeni w klatce i kontakt ze swoim opiekunem (wiele papug to bardzo społeczne, inteligentne stworzenia i potrzebują uwagi). Niektóre ptaki jak kanarki słyną ze śpiewu, który umila domownikom czas.

W terrariach hodujemy chomiki, świnki morskie, szczury domowe czy króliki miniaturowe – te małe gryzonie i zajęczaki są popularne zwłaszcza tam, gdzie brak miejsca na większe zwierzę. Ich mieszkaniem jest klatka lub terrarium z trocinami, domkiem do schowania i kołowrotkiem (w przypadku chomika lub szczura) do biegania. Każdy z nich wywodzi się od dzikich przodków (świnka morska od kawii z Ameryki Płd., chomik syryjski z pustynnych rejonów Syrii itp.), ale od pokoleń żyją w hodowlach. Przy dobrej opiece (właściwa dieta, zabawki, towarzystwo u stadnych gatunków) potrafią być uroczymi, oswojonymi towarzyszami.

Coraz częściej ludzie decydują się też na bardziej egzotyczne zwierzęta w domu: jaszczurki (np. gekony, agamy brodate), węże (węże zbożowe, pytony królewskie), a nawet pająki ptaszniki czy kameleony. Te zwierzaki także mieszkają w specjalnych terrariach, gdzie dba się o odpowiednią temperaturę, wilgotność i wystrój imitujący ich naturalne środowisko (np. pustynne dla agamy czy tropikalne dla kameleona). Choć to dość niszowe hobby, pokazuje jak bardzo człowiek stara się “zaprosić” różnorodne zwierzęta do swojego życia.

Zwierzęta domowe polegają na człowieku – to my dostarczamy im jedzenia, schronienia i opieki medycznej. W zamian dają nam radość, towarzystwo, a nieraz pomoc (psy przewodniki, terapeutyczne, koty łowiące myszy itp.). Ważne, by pamiętać, że każde z tych stworzeń, choć żyje z nami, ma swoje własne potrzeby gatunkowe: pies musi się wybiegać i eksplorować, kot – drapać i polować (choćby na zabawki), papużka – polatać poza klatką, a chomik – pobiegać w kołowrotku nocą. Dom powinien być dla nich bezpieczną ostoją, tak jak nora, gniazdo czy jaskinia dla ich dzikich kuzynów.

Zwierzęta w miastach (miejscy dzicy mieszkańcy)

Wydawałoby się, że miasta – pełne betonu, ulic i tłumu ludzi – nie są miejscem dla dzikich zwierząt. A jednak sporo gatunków nauczyło się żyć tuż obok nas, adaptując do miejskiej dżungli. Zwierzęta w miastach pojawiają się coraz częściej wraz z rozrastaniem się aglomeracji na tereny dzikie (urbanizacja) oraz dlatego, że miasta oferują łatwe źródła pożywienia (odpady, resztki jedzenia) i brak naturalnych drapieżników.

Ptaki w mieście

Najbardziej widocznymi miejskimi zwierzętami są ptaki. Gołębie miejskie, potomkowie dzikich gołębi skalnych, opanowały centra wielu miast – gnieżdżą się na strychach, parapetach i mostach (zastępujących im naturalne skały i klify). Żywią się okruchami, ziarnem, właściwie wszystkim co znajdą – często dokarmiane przez ludzi, rozgościły się na stałe na placach i dachach. Wróble i sikorki buszują w parkach i skwerach, korzystając z krzewów i karmników zimą. Nawet w dużych miastach spotkać można jastrzębie czy krogulce – drapieżne ptaki, które przylatują zwabione dużą ilością gołębi i drobnych ptaków (polują na nie sprawnie między budynkami).

W parkach miejskich mieszkają wiewiórki – często na tyle oswojone, że podbiegają licząc na orzeszka od spacerowicza. Drzewa w mieście stanowią dla nich dom podobnie jak w lesie, a dokarmianie przez ludzi tylko zachęca je do bytowania blisko nas. W niektórych miastach spotkać można także jeże, które nocą przemierzają ogródki działkowe i parki w poszukiwaniu ślimaków i owadów. Jeże chętnie korzystają z ludzkich ogrodów, jeśli tylko nie ma w nich zbyt wielu przeszkód (np. nieodpowiednio zabezpieczone oczka wodne mogą być dla nich pułapką).

Dzikie ssaki w mieście

Sporymi “dzikimi lokatorami” miast stały się dziki. To zjawisko szczególnie widoczne na obrzeżach miast i osiedli położonych blisko lasów. Dziki zwabia obfitość łatwej karmy – śmietniki, kompostowniki pełne resztek, trawniki z pędrakami do przekopania. Coraz częściej można zobaczyć całe rodziny dzików buszujące nocą między blokami lub w parkach. Choć widok warchlaków biegających ulicą bywa zabawny, dzikie świnie w mieście stanowią wyzwanie – mogą zniszczyć trawniki i spowodować zagrożenie na drogach, a spłoszone bywają niebezpieczne. To efekt tego, że miasta rozrastając się “wchłonęły” ich dawne siedliska, a jednocześnie zapewniły pożywienie bez dużego wysiłku.

Lisy również zadomowiły się w miastach. Rudych spryciarzy często spotkać można nocą w pobliżu osiedlowych śmietników albo przebiegających przez ulicę na peryferiach. Lisy miejskie są często mniej płochliwe od swoich leśnych kuzynów – wiedzą, że ludzie raczej ich nie gonią, i korzystają z naszych odpadków, polują też na miejskie gryzonie (np. szczury). Taki lis potrafi założyć norę w zaroślach gdzieś przy torach kolejowych lub w zapomnianym zaułku parku.

No właśnie, szczury – to także zwierzęta, które świetnie sobie poradziły w miastach, choć akurat ich widok nie cieszy mieszkańców. Szczury wędrowne żyją w kanałach, piwnicach, na śmietnikach – tam, gdzie znajdą jedzenie. Wykorzystują każdy nasz błąd w gospodarowaniu odpadami. Są bardzo inteligentne, płodne i potrafią przegryźć się przez różne przeszkody. W pewnym sensie stały się tak samo miejskie jak latarnie czy chodniki – trudno wyobrazić sobie duże miasto bez szczurów. Rolą kotów wolno żyjących (dokarmianych często przez ludzi) bywa ograniczanie populacji szczurów i myszy w miastach.

Ciekawymi gośćmi są też kuny – drapieżne ssaki z rodziny łasicowatych. Kuna domowa (zwana też kamionką) często wprowadza się na strychy domów lub w okolice ciepłych silników samochodów – szukając schronienia i czasem robiąc szkody (np. przegryzając kable w autach). W miastach zdarzają się również nietoperze – nocki, gacki – które latem mieszkają na strychach lub w szczelinach budynków, wylatując nocą na łowy owadów krążących wokół latarni.

Zwierzęta w miastach pokazują ogromną zdolność adaptacji. Korzystają z naszego pożywienia, naszych konstrukcji (gniazda na budynkach, nory pod drogami) i często żyją tuż obok, pozostając niezauważone. Oczywiście, duże miasta nie zastąpią prawdziwej dzikiej przyrody – wiele gatunków nie da rady tu funkcjonować. Jednak te, którym się udało (jak gołębie, wróble, lisy czy dziki), stały się częścią miejskiego ekosystemu. Warto uczyć się żyć z nimi w harmonii: zabezpieczać śmietniki, tworzyć zielone skwery, zostawiać miejsca na gniazda dla ptaków. Dzięki temu nawet w betonowej dżungli będzie miejsce dla braci mniejszych.