Ile jest zwierząt na świecie

Kompleksowy przewodnik

Zwierzęta zamieszkują niemal każdy zakątek naszej planety – spotkamy je na lądzie (od gorących pustyń i gęstych lasów po szczyty najwyższych gór), w głębinach oceanów (organizmy zwierzęce żyją nawet na dnie najgłębszych rowów oceanicznych – prawie 11 km pod powierzchnią morza), a nawet w powietrzu (niektóre ptaki potrafią spędzać w locie wiele miesięcy bez lądowania). Przystosowały się do życia we wszystkich strefach klimatycznych, od tropików po skute lodem pustynie polarne. Ta ogromna różnorodność sprawia, że świat fauny jest niezwykle fascynujący. Istnieją gatunki osiągające zaledwie ułamek milimetra długości (na przykład mikroskopijne wrotki mierzące poniżej 0,1 mm) oraz prawdziwi giganci – płetwal błękitny dorasta do około 30 metrów długości i jest najpotężniejszym zwierzęciem, jakie kiedykolwiek żyło na Ziemi. Nic dziwnego, że wiele osób zadaje sobie pytanie: ile jest zwierząt na świecie?

Odpowiedź na to pytanie nie jest prosta. Wszystko zależy od tego, co dokładnie mamy na myśli. Czy pytamy o liczbę gatunków zwierząt żyjących obecnie na Ziemi? A może o liczbę wszystkich osobników – od maleńkich owadów po największe ssaki? W poniższym przewodniku kompleksowo przyjrzymy się obu tym kwestiom. Dowiesz się, ile gatunków zwierząt zostało dotąd poznanych i opisanych przez naukowców, ile jeszcze pozostaje do odkrycia oraz jakie są szacunki co do całkowitej liczby zwierząt żyjących współcześnie na naszej planecie. Przyjrzymy się także podziałowi tej niewyobrażalnej liczby na poszczególne grupy – ssaki, ptaki, ryby, owady i wiele innych. Na koniec omówimy, jak dynamicznie zmienia się ta liczba w czasie: co roku poznajemy nowe gatunki, a niestety wiele z nich bezpowrotnie ginie. Zanurzmy się zatem w świat liczb i faktów, aby zrozumieć skalę bogactwa fauny naszej planety.

Ile gatunków zwierząt żyje na świecie?

Pierwszym sposobem zdefiniowania „ile jest zwierząt” jest określenie liczby gatunków należących do królestwa zwierząt (Animalia). Naukowcy od stuleci katalogują i opisują kolejne gatunki – od znanych od dawna dużych ssaków i ptaków, po mikroskopijne bezkręgowce odkrywane w glebie czy głębinach mórz. Mimo intensywnych badań nasze poznanie fauny Ziemi wciąż jest niepełne.

Znane i opisane gatunki zwierząt

Na podstawie danych z ostatnich lat szacuje się, że nauka zna i opisała ponad 1,5 miliona gatunków zwierząt. Spotyka się różne liczby w literaturze – niektóre źródła podają około 1 miliona, inne mówią już o 2 milionach opisanych gatunków. Różnice te wynikają z ciągłego napływu nowych odkryć oraz zmian w klasyfikacji. Warto zaznaczyć, że statystyki te nie są doskonałe. Istnieje zjawisko synonimizacji w taksonomii – oznacza to, że ten sam gatunek bywa opisany niezależnie przez różnych badaczy pod odrębnymi nazwami. W rezultacie faktyczna liczba unikalnych gatunków może być nieco niższa niż liczba opublikowanych opisów. Według niektórych analiz nawet kilkanaście procent spośród oficjalnie zarejestrowanych gatunków to potencjalne duplikaty. Mimo to rząd wielkości jest jasny: znamy około półtora do dwóch milionów różnych gatunków zwierząt. Dla porównania, dotychczas nauka poznała ok. 400 tysięcy gatunków roślin oraz ok. 150 tysięcy gatunków grzybów. Zwierzęta są zatem najliczniejszym gatunkowo królestwem organizmów. Historycznie patrząc, liczba poznanych gatunków zwierząt rosła stopniowo wraz z rozwojem nauki. Szwedzki przyrodnik Karol Linneusz, twórca podstaw systematyki biologicznej, opisał w XVIII wieku zaledwie kilka tysięcy gatunków zwierząt. Przez kolejne dwa stulecia odkrywcy i badacze stopniowo poszerzali tę listę, docierając do nowych kontynentów i ekosystemów. W połowie XX wieku znanych było już kilkaset tysięcy gatunków zwierząt, a pod koniec tego stulecia liczba ta zbliżyła się do miliona. Obecnie przekroczyliśmy barierę ponad miliona opisanych gatunków i każdego roku katalog życia stale się powiększa. W miarę postępu badań liczba znanych gatunków systematycznie się zwiększa.

Szacowana całkowita liczba gatunków

Skoro znamy około 1,5–2 mln gatunków, to ile gatunków zwierząt w ogóle istnieje na Ziemi? Tutaj sprawa staje się jeszcze trudniejsza, bo zdecydowana większość gatunków wciąż nie została odkryta lub nie jest naukowo opisana. Biolodzy próbują oszacować tę brakującą część różnorodności biologicznej za pomocą metod statystycznych i ekstrapolacji danych z przebadanych ekosystemów.

Najczęściej podawane szacunki mówią o około dziesięciu milionach gatunków zwierząt żyjących obecnie na świecie. W literaturze można spotkać przedziały od kilku milionów aż do nawet trzydziestu milionów. Przykładowo, często cytowane badanie opublikowane w czasopiśmie PLOS Biology oszacowało całkowitą liczbę gatunków eukariotycznych (wszystkich organizmów z jądrem komórkowym) na około 8,7 mln, z czego około 7,7 miliona stanowiły zwierzęta. Co więcej, w tamtym ujęciu badacze oszacowali, że około 86% wszystkich gatunków lądowych i 91% gatunków morskich pozostawało wówczas nieopisanych – innymi słowy nieznanych nauce. Z kolei inni naukowcy sugerują, że faktyczna liczba gatunków zwierząt może być nawet kilkadziesiąt razy większa niż liczba dotąd opisana – co teoretycznie dawałoby rząd dziesiątek milionów gatunków. Ba, pojawiały się nawet spekulacje, że gatunków zwierząt może być 100 milionów, jednak tak wywindowane szacunki wielu ekspertów uważa za mało wiarygodne i brak na to twardych danych. Dlaczego rozbieżności są tak duże? Wynika to z ogromnych różnic w poznaniu poszczególnych grup organizmów oraz siedlisk. Niektóre grupy zwierząt zostały przebadane dość dokładnie – na przykład ptaki należą do stosunkowo dobrze poznanych i szacuje się, że znamy niemal wszystkie z około 10 tysięcy istniejących gatunków ptaków (dla porównania w samej Polsce stwierdzono ponad 400 gatunków). Podobnie ssaki (około 6 tysięcy gatunków) są grupą, w której odkrycie całkiem nowego, dużego gatunku zdarza się rzadko. Zupełnie inaczej jest jednak w przypadku bezkręgowców, zwłaszcza tych o małych rozmiarach: choćby owady, pajęczaki czy nicienie. Te drobne stworzenia żyją w glebie, ściółce lasów, głębokich jaskiniach czy na dnie oceanów – czyli w środowiskach trudno dostępnych i słabo zbadanych. Szacuje się, że może istnieć wiele milionów nieodkrytych gatunków małych bezkręgowców. Podobnie bogate w nieznane formy życia są rejony takie jak gęste lasy tropikalne (np. Amazonia, Kongo czy lasy Azji Południowo-Wschodniej) oraz głębiny morskie. To właśnie tam naukowcy regularnie natrafiają na organizmy, których nikt wcześniej nie opisał.

Podsumowując: obecnie opisanych jest około 1,5–2 milionów gatunków zwierząt, lecz prawdziwa liczba istniejących gatunków może być wielokrotnie wyższa. Prawdopodobnie większości gatunków zamieszkujących Ziemię jeszcze nie znamy. Każdego roku katalog życia powiększa się o tysiące nowych opisów, co pokazuje, jak wiele tajemnic kryje w sobie świat zwierząt.

Liczba gatunków w poszczególnych grupach zwierząt

Skoro wiemy już, ile mniej więcej jest gatunków zwierząt ogółem, warto przyjrzeć się, jak rozkłada się ta różnorodność między główne grupy organizmów zwierzęcych. Królestwo zwierząt obejmuje wiele typów (np. stawonogi, mięczaki, strunowce itp.), ale dla uproszczenia skupmy się na bardziej znanych kategoriach, takich jak ssaki, ptaki, gady, płazy, ryby oraz różne grupy bezkręgowców.

Poniżej przedstawiono orientacyjną liczbę opisanych gatunków w wybranych grupach zwierząt:

  • Ssaki – ok. 6 000 gatunków. Do ssaków zaliczamy zarówno maleńkie ryjówki i myszy, jak i duże naczelne czy walenie. Największą różnorodność gatunkową wśród ssaków obserwujemy w rzędach gryzoni (myszy, szczury, wiewiórki itp.) oraz nietoperzy – te dwie grupy stanowią ponad połowę wszystkich gatunków ssaków. Wiele nowo odkrywanych ssaków to właśnie nietoperze lub drobne gryzonie z mało poznanych regionów świata. Gryzonie (jak szczury i chomiki) oraz nietoperze są bardzo liczne gatunkowo, podczas gdy np. ssaki naczelne to zaledwie kilkaset znanych gatunków.
  • Ptaki – ok. 10 000 gatunków. Ptaki są jedną z najlepiej poznanych grup zwierząt. Spotykamy je na wszystkich kontynentach. Szczególnie bogata w gatunki jest awifauna regionów tropikalnych, ale nawet w Polsce występuje ponad 400 gatunków ptaków. Wśród ptaków dominują gatunki śpiewające (wróblowe), których jest najwięcej. Co ciekawe, w świecie ptaków rekordy rozmiarów należą do kolibrów i strusi – najmniejszy koliber waży zaledwie 2 gramy, podczas gdy największy struś może przekraczać 150 kilogramów masy.
  • Gady – ok. 11 000 gatunków. Do gadów należą węże, jaszczurki, krokodyle i żółwie. Ciekawostką systematyczną jest to, że jeśli zastosować nowoczesne podejście i wliczyć ptaki do kladu gadów (jako potomków dinozaurów), liczba gatunków gadów wzrosłaby o wspomniane 10 tysięcy gatunków ptaków – tradycyjnie jednak traktuje się ptaki oddzielnie. Nowe gatunki gadów – głównie jaszczurek – wciąż są odkrywane, zwłaszcza w tropikalnych rejonach Azji i Ameryki.
  • Płazy – ok. 8 000 gatunków. Żyją głównie w środowiskach wilgotnych i ciepłych. Żaby, ropuchy, traszki czy salamandry to przedstawiciele płazów. Wiele nowych gatunków płazów (zwłaszcza niewielkich tropikalnych żabek) jest wciąż opisywanych, m.in. w amazońskich lasach deszczowych. Niestety, płazy należą też do najbardziej zagrożonych wyginięciem kręgowców – szacuje się, że ponad 40% ich gatunków jest obecnie zagrożonych wymarciem.
  • Ryby – ok. 34 000 gatunków. Ryby stanowią najbardziej zróżnicowaną grupę kręgowców. Zamieszkują zarówno wody słodkie, jak i morza oraz oceany. Co roku naukowcy dodają do listy znanych ryb setki kolejnych gatunków, zwłaszcza w tropikalnych rafach koralowych i w głębinach, które kryją jeszcze wiele nieznanych stworzeń. Warto dodać, że bardzo wiele gatunków ryb żyje w wodach śródlądowych – stanowią one niemal połowę wszystkich znanych ryb, mimo że środowiska słodkowodne zajmują zaledwie ułamek procenta powierzchni planety.
  • Owady – co najmniej 1 000 000 gatunków opisanych, a przypuszczalnie drugie tyle lub więcej czeka na odkrycie. Owady to najbardziej różnorodna grupa w całym królestwie zwierząt – należą tu m.in. chrząszcze, motyle, błonkówki (osy, pszczoły, mrówki), muchówki i wiele innych rzędów. Samych chrząszczy opisano już ponad 400 tysięcy gatunków, co stanowi rekord wśród wszystkich organizmów. Nic dziwnego, że słynny biolog J.B.S. Haldane zażartował kiedyś, iż Stwórca (lub natura) przejawia szczególne upodobanie do chrząszczy – skoro stworzył ich tak oszałamiającą liczbę. Entomolodzy szacują, że łączna liczba gatunków owadów może sięgać kilku milionów.
  • Inne bezkręgowce – dziesiątki tysięcy gatunków w każdej z licznych grup. Poza owadami istnieje ogromna różnorodność innych bezkręgowych zwierząt. Przykładowo, znamy około 120 tysięcy gatunków pajęczaków (w tym ok. 50 tys. pająków oraz tysiące gatunków roztoczy, skorpionów i in.), około 85 tysięcy gatunków mięczaków (ślimaki, małże, głowonogi), dziesiątki tysięcy gatunków skorupiaków (raki, kraby, drobne planktonowe oczliki itd.), a do tego dochodzą jeszcze chociażby pierścienice (dżdżownice, pijawki) czy wspomniane nicienie, z których opisano co prawda tylko kilka tysięcy gatunków, ale faktyczna ich liczba może być astronomiczna. Dla porządku należy wspomnieć, że istnieją też całe typy zwierząt odznaczające się relatywnie niedużą liczbą gatunków – np. parzydełkowce (jamochłony, czyli meduzy i koralowce) to w sumie ok. 11 tysięcy opisanych gatunków, a gąbki zaledwie kilka tysięcy.

Jak widać, świat zwierząt zdominowany jest liczbowo przez bezkręgowce. To one stanowią większość gatunków na Ziemi – szacuje się, że ponad 95% wszystkich znanych gatunków zwierząt to właśnie bezkręgowce (głównie owady). Natomiast kręgowce (czyli ssaki, ptaki, gady, płazy i ryby razem wzięte) to zaledwie kilka procent gatunkowego bogactwa fauny. Mimo to, kręgowce – zwłaszcza duże ssaki i ptaki – cieszą się największą uwagą badaczy i miłośników przyrody, podczas gdy niezliczone ilości małych bezkręgowców często pozostają mało znane, niepozorne i słabo zbadane.

Ile jest zwierząt (osobników) na świecie?

Drugim podejściem do pytania o liczbę zwierząt na świecie jest próba oszacowania liczby wszystkich żywych osobników. Innymi słowy: gdybyśmy zliczyli każdego pojedynczego zwierzaka – każdą mrówkę, rybę, ptaka, słonia itd. – ile żywych istot byśmy się doliczyli? Taka liczba jest wręcz niewyobrażalna, a jej oszacowanie stanowi ogromne wyzwanie. Próba dokładnego policzenia wszystkich zwierząt przypominałaby liczenie gwiazd na niebie – liczba jest tak wielka, że możemy ją jedynie szacować w przybliżeniu. Mimo to naukowcy podejmują próby przybliżenia skali liczebności fauny naszej planety.

Trzeba zaznaczyć, że obliczenie dokładnej liczby wszystkich zwierząt jest praktycznie niemożliwe. Możemy jednak podać przybliżenia oparte na danych z różnych ekosystemów i grup organizmów. W literaturze naukowej pojawiają się szacunki globalnej liczebności zwierząt, często podawane w rozbiciu na duże grupy, takie jak ssaki, ptaki, ryby czy owady. Poniżej omawiamy, ile mniej więcej osobników może należeć do tych grup.

Ssaki

Zacznijmy od ssaków, do których należymy również my – ludzie. Liczebność populacji ludzkiej wynosi obecnie około osiem miliardów i stale rośnie. Choć jest nas bardzo dużo, nie jesteśmy wcale najliczniejszym gatunkiem ssaka na Ziemi. Naszą planetę zamieszkują bowiem także dziesiątki miliardów zwierząt hodowlanych – one również zaliczają się do klasy ssaków. Szacuje się, że na świecie żyje około 1,5 miliarda sztuk bydła domowego (krów), ponad 1 miliard świń, blisko 1 miliard owiec i kóz, a także setki milionów innych udomowionych ssaków (koni, bawołów, wielbłądów, królików itp.). Jeśli zsumować samą tylko żywą trzodę hodowlaną, otrzymamy dobrze ponad 10 miliardów ssaków.

Do tego dochodzą dzikie ssaki żyjące w naturze. Ich łączna liczba jest trudna do oszacowania, ale również idzie w miliardy. Duże dzikie zwierzęta (jak słonie, lwy, wilki czy niedźwiedzie) występują relatywnie nielicznie – często są to populacje liczące zaledwie kilkadziesiąt tysięcy lub kilka milionów osobników danego gatunku. Natomiast drobne ssaki, takie jak gryzonie (myszy, szczury, nornice itp.) czy nietoperze, są znacznie bardziej liczne – populacje pospolitych myszy czy szczurów mogą liczyć setki milionów, a nawet przekraczać miliard osobników danego gatunku rozsianych po całym świecie. Przykładowo szczur wędrowny – gryzoń żyjący w pobliżu siedzib ludzkich na wszystkich kontynentach – ma globalną populację szacowaną na co najmniej kilka miliardów osobników. Według szacunkowych danych naukowych łączna liczba wszystkich żyjących obecnie ssaków (wliczając człowieka, zwierzęta hodowlane i dzikie ssaki) może wynosić około 140 miliardów osobników. To astronomiczna liczba, choć w porównaniu z innymi gromadami zwierząt – jak owady czy ryby – ssaki stanowią zaledwie kroplę w morzu życia.

Ptaki

Ptaki to kolejna istotna grupa kręgowców obecna w większości ekosystemów. Na świecie żyje około 10 tysięcy gatunków ptaków, ale ile osobników wszystkich tych gatunków łącznie? Również i tutaj mamy do czynienia z liczbami idącymi w dziesiątki, a nawet setki miliardów.

Szacuje się, że na całym świecie żyje obecnie około 50 miliardów dzikich ptaków. Oczywiście ich liczebność nie jest równomiernie rozłożona – są gatunki skrajnie rzadkie, liczące tylko kilkuset przedstawicieli (np. ptaki zagrożone wyginięciem), ale są też ptaki bardzo pospolite, występujące w setkach milionów czy wręcz miliardach sztuk. Przykładowo wróble, gołębie miejskie czy szpaki to gatunki, których globalna populacja sięga wielu setek milionów. W Afryce występuje natomiast ptak uważany za najliczniejszy dziko żyjący gatunek na Ziemi – wikłacz czerwonodzioby. Jego populacja jest szacowana na co najmniej 1 miliard osobników, co czyni go prawdziwym rekordzistą w świecie dzikich ptaków.

Jednak nawet ogromna liczba dzikich ptaków blednie w porównaniu z liczbą ptaków hodowlanych, a konkretnie drobiu. Najliczniejszym gatunkiem ptaka na Ziemi jest kur domowy. Ludzie utrzymują kury na mięso i jaja praktycznie na całym świecie. Według danych szacunkowych w danej chwili na Ziemi żyje ponad dwadzieścia pięć miliardów kur – to ponad trzy razy więcej niż liczba ludzi! Jeśli zsumujemy wszystkie kury, kaczki, indyki i inne ptaki hodowlane, otrzymamy około 30 miliardów ptasich istnień żyjących w jednym momencie na naszej planecie.

Dodając do siebie ptaki dzikie (ok. 50 mld) oraz ptaki hodowlane (ok. 30 mld), otrzymujemy szacunek, że łączna liczba ptaków na świecie może wynosić mniej więcej 80 miliardów osobników. To liczba nieco mniejsza niż w przypadku ssaków, ale nadal robiąca ogromne wrażenie.

Ryby

Ryby dominują w środowisku wodnym i reprezentują najliczniejszą grupę kręgowców zarówno pod względem gatunków, jak i liczebności osobników. Oceany, morza, jeziora i rzeki pełne są ryb różnej wielkości – od maleńkich rybek planktonożernych po wielkie rekiny. Oszacowanie liczby wszystkich ryb jest bardzo trudne, ponieważ znaczna część oceanicznych głębin pozostaje słabo zbadana, a populacje dzikich ryb mogą podlegać dużym wahaniom.

Mimo to istnieją przybliżenia. Według ocen naukowców w wodach naszej planety pływają tryliony ryb. Jedno z szacunkowych ujęć podaje, że globalna liczba ryb może sięgać 3,5 biliona osobników (pamiętajmy, że bilion w języku polskim oznacza tysiąc miliardów, czyli 10^12). Innymi słowy, ryb na świecie mogą być około 3 500 000 000 000 – ta liczba jest niemal niemożliwa do wyobrażenia. Należy podkreślić, że mowa tu głównie o większych rybach, które łatwiej policzyć. Jeśli wliczyć również drobne rybki z głębin czy strefy przydennej, liczba ta mogłaby być jeszcze większa.

Na szczególną uwagę zasługują najliczniejsze gatunki ryb, które mogą występować w niewyobrażalnych koncentracjach. Przykładowo, niewielkie ryby z rodziny świecikowatych (łac. Gonostomatidae), zwłaszcza gatunki z rodzaju Cyclothone, uważa się za prawdopodobnie najliczniejsze kręgowce na Ziemi – ich populacje w głębinach oceanicznych liczą setki miliardów, a może nawet biliony osobników. Innym przykładem są antarktyczne kryle (drobne skorupiaki stanowiące pokarm wielorybów) – populacja kryla w Oceanie Południowym szacowana jest na około 500 milionów ton biomasy, co przekłada się na setki bilionów tych stworzeń. To pokazuje, jak niewyobrażalnie liczne potrafią być organizmy morskie.

Owady i inne bezkręgowce

Na sam koniec pozostawiliśmy owady oraz inne drobne bezkręgowce, ponieważ to właśnie one stanowią zdecydowaną większość wszystkich zwierząt na Ziemi. Liczba owadów jest tak wielka, że właściwie można ją wyrażać tylko w notacji naukowej lub opisowo – tradycyjne nazwy wielkich liczb brzmią tu wręcz abstrakcyjnie.

Według ostrożnych szacunków, w danym momencie na świecie żyje co najmniej 10^1810^19 owadów. Taka notacja oznacza, że mówimy o liczbie od jednego tryliona do dziesięciu trylionów (jedynka z 18–19 zerami). Innymi słowy, entomolodzy oceniają globalną populację owadów na około 10 trylionów osobników. Już sama ta wartość przekracza łączną liczbę ssaków, ptaków i ryb o wiele rzędów wielkości. Dla uzmysłowienia sobie skali: gdybyśmy próbowali odliczać kolejne owady w tempie jeden na sekundę bez przerwy, doliczenie do takiej liczby zajęłoby nam setki miliardów lat – wielokrotnie więcej niż liczy sobie cały wszechświat. Trzeba podkreślić, że wciąż jest to szacunek przybliżony – niektórzy naukowcy sugerują, że rzeczywista liczba owadów może być nawet większa, zważywszy na to, jak wiele owadów żyje w tropikalnych lasach deszczowych czy innych trudno dostępnych siedliskach.

A przecież owady to nie jedyne drobne stworzenia. Do bezkręgowców zaliczamy też choćby pajęczaki, skorupiaki, nicienie, wrotki i wiele innych grup. Ich liczebności są równie astronomiczne. Weźmy dla przykładu mrówki – według niedawnego globalnego oszacowania na Ziemi może żyć około 20 biliardów mrówek (to zapis 2 × 10^16, czyli jedynka z 16 zerami). To tylko mrówki należące przecież do jednego rzędu owadów. Co więcej, niektóre gatunki mrówek tworzą gigantyczne superkolonie. Słynna inwazyjna mrówka argentyńska buduje gniazda połączone w jedną wielką kolonię – w południowej Europie stwierdzono, że osobniki z gniazd oddalonych o kilkaset kilometrów rozpoznają się jak swoje. Taka mega-kolonia może liczyć miliardy mrówek żyjących na przestrzeni wielu setek kilometrów. Zjawisko masowego pojawu dotyczy też innych owadów – np. szarańcza pustynna formuje czasem chmary liczące kilkaset miliardów osobników, które potrafią spustoszyć olbrzymie obszary upraw.

Ponadto drobne stworzenia żyją dosłownie wszędzie wokół nas. Weźmy pod uwagę nicienie w glebie – w zaledwie jednej garści ziemi może znajdować się kilkaset takich mikroskopijnych robaków. Gdy uświadomimy sobie, że gleba pokrywa ogromne połacie lądów, a oceany wypełnione są planktonem zwierzęcym (drobniutkimi bezkręgowcami unoszącymi się w toni wodnej), staje się jasne, że zdecydowana większość zwierząt na świecie to właśnie malutkie bezkręgowce żyjące poza zasięgiem naszego wzroku. Co więcej, liczne małe stworzenia bytują tuż obok nas – np. w przeciętnym domu mieszkalnym stwierdzono obecność kilkudziesięciu gatunków owadów i pajęczaków, choć zazwyczaj pozostają one niezauważone przez domowników.

Podsumowując ten wątek – choć ssaki i ptaki są najbardziej widoczne i bliskie człowiekowi, to liczebnie stanowią one zaledwie margines w świecie zwierząt. Dominują owady i inne drobiazgi, które łącznie stanowią przytłaczającą większość wszystkich żywych stworzeń. Łączna liczba zwierząt (osobników) żyjących aktualnie na Ziemi z pewnością sięga trylionów, a więc jest to liczba z dwudziestoma i więcej zerami! To wartości, których ludzki umysł wprost nie jest w stanie ogarnąć – łatwiej uzmysłowić sobie skalę mówiąc, że statystycznie na każdego człowieka przypada blisko miliard owadów, niż próbować objąć umysłem całkowitą sumę.

Biomasa zwierząt na Ziemi

Patrząc na zagadnienie liczebności zwierząt, warto wspomnieć o jeszcze jednym aspekcie – biomasie, czyli łącznej masie ciała wszystkich osobników. Czasami zamiast pytać, ile jest sztuk zwierząt, naukowcy pytają: ile ważą wszystkie zwierzęta danego typu? Odpowiedzi również potrafią zaskoczyć i unaocznić pewne proporcje w świecie przyrody.

Przykładowo, jeżeli weźmiemy pod lupę ssaki, okaże się, że pod względem masy ciała dominują gatunki związane z człowiekiem. Szacuje się, że ludzie stanowią około 36% łącznej biomasy wszystkich ssaków na Ziemi, a nasze zwierzęta hodowlane (bydło, świnie i inne udomowione ssaki) kolejne 60%. Na wszystkie pozostałe dzikie ssaki przypada zaledwie 4% – pokazuje to, jak bardzo zmieniliśmy oblicze fauny na naszej planecie. Innymi słowy, waga krów, świń, koni i innych trzymanych przez ludzi zwierząt wielokrotnie przewyższa łączną wagę słoni, tygrysów, jeleni, żyraf, wilków, małp i wszystkich innych dzikich ssaków razem wziętych.

Podobna dysproporcja występuje wśród ptaków. Obliczono, że całkowita biomasa udomowionego drobiu (kur, kaczek, indyków itp.) znacząco przewyższa sumaryczną biomasę wszystkich dziko żyjących ptaków. Wynika to z faktu, że hodujemy miliardy kur i innych ptaków na żywność, podczas gdy wiele gatunków ptaków w naturze występuje w mniejszych liczebnościach.

Jeśli chodzi o owady, one co prawda są malutkie, ale jest ich tak dużo, że ich łączna masa także jest ogromna. Pojawiają się szacunki, że gdyby zważyć wszystkie żyjące na świecie mrówki, to ich masa mogłaby być porównywalna z masą wszystkich ludzi. To zdumiewające, biorąc pod uwagę, że pojedyncza mrówka waży zaledwie kilka miligramów! W tropikalnych lasach deszczowych biomasa samych tylko owadów wielokrotnie przewyższa biomasę dużych zwierząt (np. ssaków) zamieszkujących te ekosystemy.

W skali całej biosfery zwierzęta stanowią istotną część żywej materii, choć ustępują masą np. roślinom (drzewa i inne rośliny ważą łącznie znacznie więcej niż wszystkie zwierzęta). Niemniej porównania biomasy różnych grup zwierząt pozwalają lepiej zrozumieć strukturę życia na Ziemi. Pokazują one, że liczebność nie zawsze idzie w parze z masą – drobne organizmy mogą zbiorczo ważyć tyle co wielkie, jeśli jest ich wystarczająco dużo. I odwrotnie, nawet bardzo ciężkie zwierzęta (jak wieloryby ważące po kilkadziesiąt ton każde) w skali globalnej wnoszą niewielki wkład do całkowitej masy życia, bo jest ich stosunkowo mało. Analiza biomasy to dodatkowy sposób, by spojrzeć na pytanie „ile jest zwierząt” z innej perspektywy.

Jak naukowcy liczą liczbę zwierząt?

Podawane wyżej imponujące liczby nasuwają pytanie: w jaki sposób naukowcy je obliczają? Szacowanie liczby gatunków i osobników zwierząt to skomplikowane zadanie, wymagające różnych metod badawczych i sporej dozy wyobraźni.

Liczba gatunków jest określana głównie przez taksonomów – biologów, którzy opisują i klasyfikują organizmy. Każdy nowy odkryty gatunek jest opisywany w literaturze naukowej, a dane te zbierane są następnie w bazach, takich jak katalogi gatunków (np. Catalogue of Life czy Czerwona Lista IUCN). W ten sposób można zliczyć gatunki już poznane. Trudniej natomiast oszacować, ile gatunków pozostaje nieodkrytych. W tym celu naukowcy stosują metody statystyczne. Analizują tempo opisywania nowych gatunków w poprzednich latach i ekstrapolują trendy na przyszłość. Innym podejściem jest badanie wybranych, dobrze poznanych siedlisk czy grup zwierząt i sprawdzanie, jaki odsetek gatunków stanowią te już znane, a ile nowych wciąż się znajduje. Słynny entomolog Terry Erwin w latach 80. XX w. przeprowadził eksperyment w amazońskiej dżungli: spryskał pojedyncze drzewo środkiem owadobójczym i zbadał spadające z niego owady. Na podstawie liczby nowych gatunków chrząszczy znalezionych na tym jednym drzewie oszacował wówczas, że świat może kryć nawet 30 milionów gatunków owadów. Choć późniejsze analizy skorygowały tę liczbę na niższą, eksperyment Erwina unaocznił ogrom nieznanej bioróżnorodności – w jednej koronie drzewa żyło tysiące gatunków owadów, których większość okazała się nauce nieznana.

Liczbę osobników zwierząt określa się z kolei jeszcze innymi metodami. W przypadku dużych zwierząt lądowych często stosuje się bezpośrednie liczenia terenowe – naukowcy i wolontariusze liczą np. ptaki na danym obszarze (organizowane są nawet globalne akcje w stylu Wielkiego Liczenia Ptaków, które pomagają oszacować populacje pospolitych gatunków). Dla zwierząt płochliwych lub aktywnych nocą używa się kamer-pułapek albo analizuje tropy i ślady. W ekosystemach wodnych stosuje się metody pośrednie – np. badania połowów ryb (dane o tym, ile ryb odławiają statki, służą do szacowania całkowitych populacji w morzach) czy wykorzystanie sonaru do wykrywania ławic. Przy drobnych organizmach, takich jak owady czy nicienie, badacze także bazują na niewielkich próbkach – na przykład zakładają pułapki na owady w lesie albo pobierają próbki gleby – a następnie ekstrapolują wyniki na większy obszar. Jeśli w próbce ziemi o określonej objętości doliczymy się np. 1000 drobnych bezkręgowców, to w hektarze podobnej gleby będzie ich proporcjonalnie więcej (przeliczenie tego na całą Ziemię daje astronomiczne wielkości). Oczywiście taka ekstrapolacja obarczona jest dużym marginesem błędu, ale pozwala uzyskać rząd wielkości. Najtrudniej policzyć organizmy morskie i głębinowe – nasza wiedza o ich liczebności wciąż jest fragmentaryczna.

Współcześnie coraz częściej korzysta się z nowoczesnych narzędzi. Analizy DNA środowiskowego (eDNA) umożliwiają wykrycie obecności gatunków na podstawie śladów genetycznych pozostawionych w próbkach wody czy gleby. Pomaga to stwierdzić istnienie trudno uchwytnych stworzeń i uzupełnić tradycyjne obserwacje. Również zaawansowane algorytmy komputerowe oraz modele matematyczne (jak wspomniany model z University of Chicago do szacowania liczby nieodkrytych gatunków) wspierają badaczy w próbach określenia, ile zwierząt naprawdę żyje na Ziemi. Choć metody te są obarczone niepewnością, z biegiem czasu dają coraz lepszy obraz bogactwa życia na naszej planecie.

Odkrywanie nowych gatunków

Mogłoby się wydawać, że w XXI wieku znamy już większość zwierząt zamieszkujących Ziemię, zwłaszcza tych większych i bardziej rzucających się w oczy. Rzeczywiście, w przypadku dużych kręgowców rzadko zdarzają się spektakularne odkrycia (choć wciąż są możliwe – np. odkrycie nowego gatunku dużego ssaka, takiego jak saola w Wietnamie w latach 90., było sensacją). Natomiast w przypadku małych organizmów, zwłaszcza w tropikach i w morzach, każdy rok przynosi setki, a nawet tysiące nowych gatunków opisanych przez naukę.

Według szacunków każdego roku naukowcy opisują od 15 do 20 tysięcy nowych gatunków zwierząt. Większość z nich to bezkręgowce: owady, pajęczaki, skorupiaki, mięczaki, a także drobne ryby czy płazy. Nowe gatunki odkrywa się np. podczas ekspedycji badawczych w głąb dziewiczych lasów, trudno dostępnych jaskiń, na górskich zboczach czy w głębokich strefach oceanów. Postęp technologiczny pomaga docierać do tych miejsc – np. zdalnie sterowane pojazdy podwodne eksplorują morskie głębiny, a analiza DNA pozwala wyodrębniać gatunki bliźniaczo podobne do już znanych.

Warto podkreślić, że

Ile jest zwierząt na świecie – kompleksowy przewodnik

Zwierzęta zamieszkują niemal każdy zakątek naszej planety – spotkamy je na lądzie (od gorących pustyń i gęstych lasów po szczyty najwyższych gór), w głębinach oceanów (organizmy zwierzęce żyją nawet na dnie najgłębszych rowów oceanicznych – prawie 11 km pod powierzchnią morza), a nawet w powietrzu (niektóre ptaki potrafią spędzać w locie wiele miesięcy bez lądowania). Przystosowały się do życia we wszystkich strefach klimatycznych, od tropików po skute lodem pustynie polarne. Ta ogromna różnorodność sprawia, że świat fauny jest niezwykle fascynujący. Istnieją gatunki osiągające zaledwie ułamek milimetra długości (na przykład mikroskopijne wrotki mierzące poniżej 0,1 mm) oraz prawdziwi giganci – płetwal błękitny dorasta do około 30 metrów długości i jest najpotężniejszym zwierzęciem, jakie kiedykolwiek żyło na Ziemi. Nic dziwnego, że wiele osób zadaje sobie pytanie: ile jest zwierząt na świecie?

Odpowiedź na to pytanie nie jest prosta. Wszystko zależy od tego, co dokładnie mamy na myśli. Czy pytamy o liczbę gatunków zwierząt żyjących obecnie na Ziemi? A może o liczbę wszystkich osobników – od maleńkich owadów po największe ssaki? W poniższym przewodniku kompleksowo przyjrzymy się obu tym kwestiom. Dowiesz się, ile gatunków zwierząt zostało dotąd poznanych i opisanych przez naukowców, ile jeszcze pozostaje do odkrycia oraz jakie są szacunki co do całkowitej liczby zwierząt żyjących współcześnie na naszej planecie. Przyjrzymy się także podziałowi tej niewyobrażalnej liczby na poszczególne grupy – ssaki, ptaki, ryby, owady i wiele innych. Na koniec omówimy, jak dynamicznie zmienia się ta liczba w czasie: co roku poznajemy nowe gatunki, a niestety wiele z nich bezpowrotnie ginie. Zanurzmy się zatem w świat liczb i faktów, aby zrozumieć skalę bogactwa fauny naszej planety.

Ile gatunków zwierząt żyje na świecie?

Pierwszym sposobem zdefiniowania „ile jest zwierząt” jest określenie liczby gatunków należących do królestwa zwierząt (Animalia). Naukowcy od stuleci katalogują i opisują kolejne gatunki – od znanych od dawna dużych ssaków i ptaków, po mikroskopijne bezkręgowce odkrywane w glebie czy w głębinach mórz. Mimo intensywnych badań nasze poznanie fauny Ziemi wciąż jest niepełne.

Znane i opisane gatunki zwierząt

Na podstawie danych z ostatnich lat szacuje się, że nauka zna i opisała ponad 1,5 miliona gatunków zwierząt. Spotyka się różne liczby w literaturze – niektóre źródła podają około 1 miliona, inne mówią już o 2 milionach opisanych gatunków. Różnice te wynikają z ciągłego napływu nowych odkryć oraz zmian w klasyfikacji. Warto zaznaczyć, że statystyki te nie są doskonałe. Istnieje zjawisko synonimizacji w taksonomii – oznacza to, że ten sam gatunek bywa opisany niezależnie przez różnych badaczy pod odrębnymi nazwami. W rezultacie faktyczna liczba unikalnych gatunków może być nieco niższa niż liczba opublikowanych opisów. Według niektórych analiz nawet kilkanaście procent spośród oficjalnie zarejestrowanych gatunków to potencjalne duplikaty. Mimo to rząd wielkości jest jasny: znamy około półtora do dwóch milionów różnych gatunków zwierząt. Dla porównania, dotychczas nauka poznała ok. 400 tysięcy gatunków roślin oraz ok. 150 tysięcy gatunków grzybów. Zwierzęta są zatem najliczniejszym gatunkowo królestwem organizmów. Historycznie patrząc, liczba poznanych gatunków zwierząt rosła stopniowo wraz z rozwojem nauki. Szwedzki przyrodnik Karol Linneusz, twórca podstaw systematyki biologicznej, opisał w XVIII wieku zaledwie kilka tysięcy gatunków zwierząt. Przez kolejne dwa stulecia odkrywcy i badacze poszerzali tę listę, docierając do nowych kontynentów i ekosystemów. W połowie XX wieku znanych było już kilkaset tysięcy gatunków zwierząt, a pod koniec tego stulecia liczba ta zbliżyła się do miliona. Obecnie przekroczyliśmy barierę miliona opisanych gatunków i każdego roku katalog życia stale się powiększa. W miarę postępu badań liczba znanych gatunków systematycznie się zwiększa.

Szacowana całkowita liczba gatunków

Skoro znamy około 1,5–2 mln gatunków, to ile gatunków zwierząt w ogóle istnieje na Ziemi? Tutaj sprawa staje się jeszcze trudniejsza, bo zdecydowana większość gatunków wciąż nie została odkryta lub nie jest naukowo opisana. Biolodzy próbują oszacować tę brakującą część różnorodności biologicznej za pomocą metod statystycznych i ekstrapolacji danych z przebadanych ekosystemów.

Najczęściej podawane szacunki mówią o około dziesięciu milionach gatunków zwierząt żyjących obecnie na świecie. W literaturze można spotkać przedziały od kilku milionów aż do nawet trzydziestu milionów. Przykładowo, często cytowane badanie opublikowane w czasopiśmie PLOS Biology oszacowało całkowitą liczbę gatunków eukariotycznych (wszystkich organizmów z jądrem komórkowym) na około 8,7 mln, z czego około 7,7 miliona stanowiły zwierzęta. Co więcej, w tamtym ujęciu badacze oszacowali, że około 86% wszystkich gatunków lądowych i 91% gatunków morskich pozostawało wówczas nieopisanych – innymi słowy nieznanych nauce. Z kolei inni naukowcy sugerują, że faktyczna liczba gatunków zwierząt może być nawet kilkadziesiąt razy większa niż liczba dotąd opisana – co teoretycznie dawałoby rząd dziesiątek milionów gatunków. Ba, pojawiały się nawet spekulacje, że gatunków zwierząt może być 100 milionów, jednak tak wywindowane szacunki wielu ekspertów uważa za mało wiarygodne i brakuje na to twardych danych.

Dlaczego rozbieżności są tak duże? Wynika to z ogromnych różnic w poznaniu poszczególnych grup organizmów oraz siedlisk. Niektóre grupy zwierząt zostały przebadane dość dokładnie – na przykład ptaki należą do stosunkowo dobrze poznanych i szacuje się, że znamy niemal wszystkie z około 10 tysięcy istniejących gatunków ptaków (dla porównania w samej Polsce stwierdzono ponad 400 gatunków). Podobnie ssaki (około 6 tysięcy gatunków) to grupa, w której odkrycie całkiem nowego, dużego gatunku zdarza się rzadko. Zupełnie inaczej jest jednak w przypadku bezkręgowców, zwłaszcza tych o małych rozmiarach: choćby owady, pajęczaki czy nicienie. Te drobne stworzenia żyją w glebie, ściółce lasów, głębokich jaskiniach czy na dnie oceanów – czyli w środowiskach trudno dostępnych i słabo zbadanych. Szacuje się, że może istnieć wiele milionów nieodkrytych gatunków małych bezkręgowców. Podobnie bogate w nieznane formy życia są rejony takie jak gęste lasy tropikalne (np. Amazonia, Kongo czy lasy Azji Południowo-Wschodniej) oraz głębiny morskie. To właśnie tam naukowcy regularnie natrafiają na organizmy, których nikt wcześniej nie opisał.

Podsumowując: obecnie opisanych jest około 1,5–2 milionów gatunków zwierząt, lecz rzeczywista liczba istniejących gatunków może być wielokrotnie wyższa. Prawdopodobnie większości gatunków zamieszkujących Ziemię jeszcze nie znamy. Każdego roku katalog życia powiększa się o tysiące nowych opisów, co pokazuje, jak wiele tajemnic kryje w sobie świat zwierząt.

Liczba gatunków w poszczególnych grupach zwierząt

Skoro wiemy już, ile mniej więcej jest gatunków zwierząt ogółem, warto przyjrzeć się, jak rozkłada się ta różnorodność między główne grupy organizmów zwierzęcych. Królestwo zwierząt obejmuje wiele typów (np. stawonogi, mięczaki, strunowce itp.), ale dla uproszczenia skupmy się na bardziej znanych kategoriach, takich jak ssaki, ptaki, gady, płazy, ryby oraz różne grupy bezkręgowców.

Poniżej przedstawiono orientacyjną liczbę opisanych gatunków w wybranych grupach zwierząt:

  • Ssaki – ok. 6 000 gatunków. Do ssaków zaliczamy zarówno maleńkie ryjówki i myszy, jak i duże naczelne czy walenie. Największą różnorodność gatunkową wśród ssaków obserwujemy w rzędach gryzoni (myszy, szczury, wiewiórki itp.) oraz nietoperzy – te dwie grupy stanowią ponad połowę wszystkich gatunków ssaków. Wiele nowo odkrywanych ssaków to właśnie nietoperze lub drobne gryzonie z mało poznanych regionów świata. Gryzonie (jak szczury i chomiki) oraz nietoperze są bardzo liczne gatunkowo, podczas gdy np. ssaki naczelne to zaledwie kilkaset znanych gatunków.
  • Ptaki – ok. 10 000 gatunków. Ptaki są jedną z najlepiej poznanych grup zwierząt. Spotykamy je na wszystkich kontynentach. Szczególnie bogata w gatunki jest awifauna regionów tropikalnych, ale nawet w Polsce występuje ponad 400 gatunków ptaków. Wśród ptaków dominują gatunki śpiewające (wróblowe), których jest najwięcej. Co ciekawe, w świecie ptaków rekordy rozmiarów należą do kolibrów i strusi – najmniejszy koliber waży zaledwie 2 gramy, podczas gdy największy struś może przekraczać 150 kilogramów masy.
  • Gady – ok. 11 000 gatunków. Do gadów należą węże, jaszczurki, krokodyle i żółwie. Ciekawostką systematyczną jest to, że jeśli zastosować nowoczesne podejście i wliczyć ptaki do kladu gadów (jako potomków dinozaurów), liczba gatunków gadów wzrosłaby o wspomniane 10 tysięcy gatunków ptaków – tradycyjnie jednak traktuje się ptaki oddzielnie. Nowe gatunki gadów – głównie jaszczurek – wciąż są odkrywane, zwłaszcza w tropikalnych rejonach Azji i Ameryki.
  • Płazy – ok. 8 000 gatunków. Żyją głównie w środowiskach wilgotnych i ciepłych. Żaby, ropuchy, traszki czy salamandry to przedstawiciele płazów. Wiele nowych gatunków płazów (zwłaszcza niewielkich tropikalnych żabek) jest wciąż opisywanych, m.in. w amazońskich lasach deszczowych. Niestety, płazy należą też do najbardziej zagrożonych wyginięciem kręgowców – szacuje się, że ponad 40% ich gatunków jest obecnie zagrożonych wymarciem.
  • Ryby – ok. 34 000 gatunków. Ryby stanowią najbardziej zróżnicowaną grupę kręgowców. Zamieszkują zarówno wody słodkie, jak i morza oraz oceany. Co roku naukowcy dodają do listy znanych ryb setki kolejnych gatunków, zwłaszcza w tropikalnych rafach koralowych i w głębinach, które kryją jeszcze wiele nieznanych stworzeń. Warto dodać, że bardzo wiele gatunków ryb żyje w wodach śródlądowych – stanowią one niemal połowę wszystkich znanych ryb, mimo że środowiska słodkowodne zajmują zaledwie ułamek procenta powierzchni planety.
  • Owady – co najmniej 1 000 000 gatunków opisanych, a przypuszczalnie drugie tyle lub więcej czeka na odkrycie. Owady to najbardziej różnorodna grupa w całym królestwie zwierząt – należą tu m.in. chrząszcze, motyle, błonkówki (osy, pszczoły, mrówki), muchówki i wiele innych rzędów. Samych chrząszczy opisano już ponad 400 tysięcy gatunków, co stanowi rekord wśród wszystkich organizmów. Nic dziwnego, że słynny biolog J.B.S. Haldane zażartował kiedyś, iż Stwórca (lub natura) przejawia szczególne upodobanie do chrząszczy – skoro stworzył ich tak oszałamiającą liczbę. Entomolodzy szacują, że łączna liczba gatunków owadów może sięgać kilku milionów.
  • Inne bezkręgowce – dziesiątki tysięcy gatunków w każdej z licznych grup. Poza owadami istnieje ogromna różnorodność innych bezkręgowych zwierząt. Przykładowo, znamy około 120 tysięcy gatunków pajęczaków (w tym ok. 50 tys. pająków oraz tysiące gatunków roztoczy i skorpionów), około 85 tysięcy gatunków mięczaków (ślimaki, małże, głowonogi), dziesiątki tysięcy gatunków skorupiaków (raki, kraby, drobne planktonowe oczliki itd.), a do tego dochodzą jeszcze chociażby pierścienice (dżdżownice, pijawki) czy wspomniane nicienie, z których opisano co prawda tylko kilka tysięcy gatunków, ale faktyczna ich liczba może być astronomiczna. Dla porządku należy wspomnieć, że istnieją też całe typy zwierząt odznaczające się relatywnie niedużą liczbą gatunków – np. parzydełkowce (jamochłony, czyli meduzy i koralowce) to w sumie ok. 11 tysięcy opisanych gatunków, a gąbki zaledwie kilka tysięcy.

Jak widać, świat zwierząt zdominowany jest liczbowo przez bezkręgowce. To one stanowią większość gatunków na Ziemi – szacuje się, że ponad 95% wszystkich znanych gatunków zwierząt to właśnie bezkręgowce (głównie owady). Natomiast kręgowce (czyli ssaki, ptaki, gady, płazy i ryby razem wzięte) to zaledwie kilka procent gatunkowego bogactwa fauny. Mimo to, kręgowce – zwłaszcza duże ssaki i ptaki – cieszą się największą uwagą badaczy i miłośników przyrody, podczas gdy niezliczone ilości małych bezkręgowców często pozostają mało znane, niepozorne i słabo zbadane.

Ile jest zwierząt (osobników) na świecie?

Drugim podejściem do pytania o liczbę zwierząt na świecie jest próba oszacowania liczby wszystkich żywych osobników. Innymi słowy: gdybyśmy zliczyli każdego pojedynczego zwierzaka – każdą mrówkę, rybę, ptaka, słonia itd. – ile żywych istot byśmy się doliczyli? Taka liczba jest wręcz niewyobrażalna, a jej oszacowanie stanowi ogromne wyzwanie. Próba dokładnego policzenia wszystkich zwierząt przypominałaby liczenie gwiazd na niebie – liczba jest tak wielka, że możemy ją jedynie szacować w przybliżeniu. Mimo to naukowcy podejmują próby przybliżenia skali liczebności fauny naszej planety.

Trzeba zaznaczyć, że obliczenie dokładnej liczby wszystkich zwierząt jest praktycznie niemożliwe. Możemy jednak podać przybliżenia oparte na danych z różnych ekosystemów i grup organizmów. W literaturze naukowej pojawiają się szacunki globalnej liczebności zwierząt, często podawane w rozbiciu na duże grupy, takie jak ssaki, ptaki, ryby czy owady. Poniżej omawiamy, ile mniej więcej osobników może należeć do tych grup.

Ssaki

Zacznijmy od ssaków, do których należymy również my – ludzie. Liczebność populacji ludzkiej wynosi obecnie około osiem miliardów i stale rośnie. Choć jest nas bardzo dużo, nie jesteśmy wcale najliczniejszym gatunkiem ssaka na Ziemi. Naszą planetę zamieszkują bowiem także dziesiątki miliardów zwierząt hodowlanych – one również zaliczają się do klasy ssaków. Szacuje się, że na świecie żyje około 1,5 miliarda sztuk bydła domowego (krów), ponad 1 miliard świń, blisko 1 miliard owiec i kóz, a także setki milionów innych udomowionych ssaków (koni, bawołów, wielbłądów, królików itp.). Jeśli zsumować samą tylko żywą trzodę hodowlaną, otrzymamy dobrze ponad 10 miliardów ssaków.

Do tego dochodzą dzikie ssaki żyjące w naturze. Ich łączna liczba jest trudna do oszacowania, ale również idzie w miliardy. Duże dzikie zwierzęta (jak słonie, lwy, wilki czy niedźwiedzie) występują relatywnie nielicznie – często są to populacje liczące zaledwie kilkadziesiąt tysięcy lub kilka milionów osobników w skali świata. Natomiast drobne ssaki, takie jak gryzonie (myszy, szczury, nornice itp.) czy nietoperze, są znacznie bardziej liczne – populacje pospolitych myszy czy szczurów mogą liczyć setki milionów, a nawet przekraczać miliard osobników danego gatunku rozsianych po całym świecie. Przykładowo szczur wędrowny – gryzoń żyjący w pobliżu siedzib ludzkich na wszystkich kontynentach – ma globalną populację szacowaną na co najmniej kilka miliardów osobników.

Według szacunkowych danych naukowych łączna liczba wszystkich żyjących obecnie ssaków (wliczając człowieka, zwierzęta hodowlane i dzikie ssaki) może wynosić około 140 miliardów osobników. To astronomiczna liczba, choć w porównaniu z innymi gromadami zwierząt – jak owady czy ryby – ssaki stanowią zaledwie kroplę w morzu życia.

Ptaki

Ptaki to kolejna istotna grupa kręgowców obecna w większości ekosystemów. Na świecie żyje około 10 tysięcy gatunków ptaków, ale ile osobników wszystkich tych gatunków łącznie? Również i tutaj mamy do czynienia z liczbami idącymi w dziesiątki, a nawet setki miliardów.

Szacuje się, że na całym świecie żyje obecnie około 50 miliardów dzikich ptaków. Oczywiście ich liczebność nie jest równomiernie rozłożona – są gatunki skrajnie rzadkie, liczące tylko kilkuset przedstawicieli (np. ptaki zagrożone wyginięciem), ale są też ptaki bardzo pospolite, występujące w setkach milionów czy wręcz miliardach sztuk. Przykładowo wróble, gołębie miejskie czy szpaki to gatunki, których globalna populacja sięga wielu setek milionów. W Afryce występuje natomiast ptak uważany za najliczniejszy dziko żyjący gatunek na Ziemi – wikłacz czerwonodzioby. Jego populacja jest szacowana na co najmniej 1 miliard osobników, co czyni go prawdziwym rekordzistą w świecie dzikich ptaków.

Jednak nawet ogromna liczba dzikich ptaków blednie w porównaniu z liczbą ptaków hodowlanych, a konkretnie drobiu. Najliczniejszym gatunkiem ptaka na Ziemi jest kur domowy. Ludzie utrzymują kury na mięso i jaja praktycznie na całym świecie. Według szacunków w danej chwili na Ziemi żyje ponad dwadzieścia pięć miliardów kur – to ponad trzy razy więcej niż liczba ludzi! Jeśli zsumujemy wszystkie kury, kaczki, indyki i inne ptaki hodowlane, otrzymamy około 30 miliardów ptasich istnień żyjących w jednym momencie na naszej planecie.

Dodając do siebie ptaki dzikie (ok. 50 mld) oraz ptaki hodowlane (ok. 30 mld), otrzymujemy szacunek, że łączna liczba ptaków na świecie może wynosić mniej więcej 80 miliardów osobników. To liczba nieco mniejsza niż w przypadku ssaków, ale nadal robiąca ogromne wrażenie.

Ryby

Ryby dominują w środowisku wodnym i reprezentują najliczniejszą grupę kręgowców zarówno pod względem gatunków, jak i liczebności osobników. Oceany, morza, jeziora i rzeki pełne są ryb różnej wielkości – od maleńkich rybek planktonożernych po wielkie rekiny. Oszacowanie liczby wszystkich ryb jest bardzo trudne, ponieważ znaczna część oceanicznych głębin pozostaje słabo zbadana, a populacje dzikich ryb mogą podlegać dużym wahaniom.

Mimo to istnieją pewne przybliżenia. Według ocen naukowców w wodach naszej planety pływają tryliony ryb. Jedno z szacunkowych ujęć podaje, że globalna liczba ryb może sięgać 3,5 biliona osobników (pamiętajmy, że bilion w języku polskim oznacza tysiąc miliardów, czyli 10^12). Innymi słowy, ryb na świecie może być około 3 500 000 000 000 – ta liczba jest niemal niemożliwa do wyobrażenia. Należy podkreślić, że mowa tu głównie o większych rybach, które łatwiej policzyć. Jeśli wliczyć również drobne rybki z głębin czy strefy przydennej, liczba ta mogłaby być jeszcze wyższa.

Na szczególną uwagę zasługują najliczniejsze gatunki ryb, które mogą występować w niewyobrażalnych koncentracjach. Przykładowo, niewielkie ryby z rodziny świecikowatych (łac. Gonostomatidae), zwłaszcza gatunek znany jako brzytewnik (Cyclothone), uważa się za prawdopodobnie najliczniejszego kręgowca na Ziemi – jego populacje w głębinach oceanicznych liczą setki miliardów, a może nawet biliony osobników. Innym przykładem są antarktyczne kryle (drobne skorupiaki stanowiące pokarm wielorybów) – populacja kryla w Oceanie Południowym szacowana jest na około 500 milionów ton biomasy, co przekłada się na setki bilionów tych stworzeń. To pokazuje, jak niewyobrażalnie liczne potrafią być organizmy morskie.

Owady i inne bezkręgowce

Na sam koniec pozostawiliśmy owady oraz inne drobne bezkręgowce, ponieważ to właśnie one stanowią zdecydowaną większość wszystkich zwierząt na Ziemi. Liczba owadów jest tak wielka, że właściwie można ją wyrażać tylko w notacji naukowej lub opisowo – tradycyjne nazwy wielkich liczb brzmią tu wręcz abstrakcyjnie.

Według ostrożnych szacunków, w danym momencie na świecie żyje co najmniej 10^1810^19 owadów. Taka notacja oznacza, że mówimy o liczbie od jednego tryliona do dziesięciu trylionów (jedynka z 18–19 zerami). Innymi słowy, entomolodzy oceniają globalną populację owadów na około 10 trylionów osobników. Już sama ta wartość przekracza łączną liczbę ssaków, ptaków i ryb o wiele rzędów wielkości. Dla uzmysłowienia sobie skali: gdybyśmy próbowali odliczać kolejne owady w tempie jeden na sekundę bez przerwy, doliczenie do takiej liczby zajęłoby nam setki miliardów lat – wielokrotnie więcej niż liczy sobie cały wszechświat. Trzeba podkreślić, że wciąż jest to szacunek przybliżony – niektórzy naukowcy sugerują, że rzeczywista liczba owadów może być nawet większa, zważywszy na to, jak wiele owadów żyje w tropikalnych lasach deszczowych czy innych trudno dostępnych siedliskach.

A przecież owady to nie jedyne drobne stworzenia. Do bezkręgowców zaliczamy też choćby pajęczaki, skorupiaki, nicienie, wrotki i wiele innych grup. Ich liczebności są równie astronomiczne. Weźmy dla przykładu mrówki – według niedawnego globalnego oszacowania na Ziemi może żyć około 20 biliardów mrówek (to zapis 2 × 10^16, czyli jedynka z 16 zerami). To tylko mrówki należące przecież do jednego rzędu owadów. Co więcej, niektóre gatunki mrówek tworzą gigantyczne superkolonie. Słynna inwazyjna mrówka argentyńska buduje gniazda połączone w jedną wielką kolonię – w południowej Europie stwierdzono, że osobniki z gniazd oddalonych o kilkaset kilometrów rozpoznają się jak swoje. Taka mega-kolonia może liczyć miliardy mrówek żyjących na przestrzeni wielu setek kilometrów. Zjawisko masowego pojawu dotyczy też innych owadów – np. szarańcza pustynna formuje czasem chmary liczące kilkaset miliardów osobników, które potrafią spustoszyć olbrzymie obszary upraw.

Ponadto drobne stworzenia żyją dosłownie wszędzie wokół nas. Weźmy pod uwagę nicienie w glebie – w zaledwie jednej garści ziemi może znajdować się kilkaset takich mikroskopijnych robaków. Gdy uświadomimy sobie, że gleba pokrywa ogromne połacie lądów, a oceany wypełnione są planktonem zwierzęcym (drobniutkimi bezkręgowcami unoszącymi się w toni wodnej), staje się jasne, że zdecydowana większość zwierząt na świecie to właśnie malutkie bezkręgowce żyjące poza zasięgiem naszego wzroku. Co więcej, liczne małe stworzenia bytują tuż obok nas – np. w przeciętnym domu mieszkalnym stwierdzono obecność kilkudziesięciu gatunków owadów i pajęczaków, choć zazwyczaj pozostają one niezauważone przez domowników.

Podsumowując ten wątek – choć ssaki i ptaki są najbardziej widoczne i bliskie człowiekowi, to liczebnie stanowią one zaledwie margines w świecie zwierząt. Dominują owady i inne drobiazgi, które łącznie stanowią przytłaczającą większość wszystkich żywych stworzeń. Łączna liczba zwierząt (osobników) żyjących aktualnie na Ziemi z pewnością sięga trylionów, a więc jest to liczba z dwudziestoma i więcej zerami! To wartości, których ludzki umysł wprost nie jest w stanie ogarnąć – łatwiej uzmysłowić sobie skalę mówiąc, że statystycznie na każdego człowieka przypada blisko miliard owadów, niż próbować objąć umysłem całkowitą sumę.

Biomasa zwierząt na Ziemi

Patrząc na zagadnienie liczebności zwierząt, warto wspomnieć o jeszcze jednym aspekcie – biomasie, czyli łącznej masie ciała wszystkich osobników. Czasami zamiast pytać, ile jest sztuk zwierząt, naukowcy pytają: ile ważą wszystkie zwierzęta danego typu? Odpowiedzi również potrafią zaskoczyć i unaocznić pewne proporcje w świecie przyrody.

Przykładowo, jeżeli weźmiemy pod lupę ssaki, okaże się, że pod względem masy ciała dominują gatunki związane z człowiekiem. Szacuje się, że ludzie stanowią około 36% łącznej biomasy wszystkich ssaków na Ziemi, a nasze zwierzęta hodowlane (bydło, świnie i inne udomowione ssaki) kolejne 60%. Na wszystkie pozostałe dzikie ssaki przypada zaledwie 4% – pokazuje to, jak bardzo zmieniliśmy oblicze fauny na naszej planecie. Innymi słowy, waga krów, świń, koni i innych trzymanych przez ludzi zwierząt wielokrotnie przewyższa łączną wagę słoni, tygrysów, jeleni, żyraf, wilków, małp i wszystkich innych dzikich ssaków razem wziętych.

Podobna dysproporcja występuje wśród ptaków. Obliczono, że całkowita biomasa udomowionego drobiu (kur, kaczek, indyków itp.) znacząco przewyższa sumaryczną biomasę wszystkich dziko żyjących ptaków. Wynika to oczywiście z faktu, że hodujemy miliardy kur i innych ptaków na żywność, podczas gdy wiele gatunków ptaków w naturze występuje w mniejszych liczebnościach.

Jeśli chodzi o owady, one co prawda są malutkie, ale jest ich tak dużo, że ich łączna masa także jest ogromna. Pojawiają się szacunki, że gdyby zważyć wszystkie żyjące na świecie mrówki, to ich masa mogłaby być porównywalna z masą wszystkich ludzi. To zdumiewające, biorąc pod uwagę, że pojedyncza mrówka waży zaledwie kilka miligramów! W tropikalnych lasach deszczowych biomasa samych tylko owadów wielokrotnie przewyższa biomasę dużych zwierząt (np. ssaków) zamieszkujących te ekosystemy.

W skali całej biosfery zwierzęta stanowią istotną część żywej materii, choć ustępują masą np. roślinom (drzewa i inne rośliny ważą łącznie znacznie więcej niż wszystkie zwierzęta). Niemniej porównania biomasy różnych grup zwierząt pozwalają lepiej zrozumieć strukturę życia na Ziemi. Pokazują one, że liczebność nie zawsze idzie w parze z masą – drobne organizmy mogą zbiorczo ważyć tyle co wielkie, jeśli jest ich wystarczająco dużo. I odwrotnie, nawet bardzo ciężkie zwierzęta (jak wieloryby ważące po kilkadziesiąt ton każde) w skali globalnej wnoszą niewielki wkład do całkowitej masy życia, bo jest ich stosunkowo mało. Analiza biomasy to dodatkowy sposób, by spojrzeć na pytanie „ile jest zwierząt” z innej perspektywy.

Odkrywanie nowych gatunków

Mogłoby się wydawać, że w XXI wieku znamy już większość zwierząt zamieszkujących Ziemię, zwłaszcza tych większych i bardziej rzucających się w oczy. Rzeczywiście, w przypadku dużych kręgowców rzadko zdarzają się spektakularne odkrycia (choć wciąż są możliwe – np. odkrycie nowego gatunku dużego ssaka saola w Wietnamie w latach 90. było sensacją). Natomiast w przypadku małych organizmów, zwłaszcza w tropikach i morzach, każdy rok przynosi setki, a nawet tysiące nowych gatunków opisanych przez naukę.

Według szacunków każdego roku naukowcy opisują od 15 do 20 tysięcy nowych gatunków zwierząt. Większość z nich to bezkręgowce: owady, pajęczaki, skorupiaki, mięczaki, a także drobne ryby czy płazy. Nowe gatunki odkrywa się na przykład podczas ekspedycji badawczych w głąb dziewiczych lasów, w trudno dostępnych jaskiniach, na górskich zboczach czy w głębokich strefach oceanów. Postęp technologiczny pomaga docierać do tych miejsc – np. zdalnie sterowane pojazdy podwodne eksplorują morskie głębiny, a analiza DNA pozwala wyodrębniać gatunki bliźniaczo podobne do już znanych.

Warto podkreślić, że odkrywanie nowych gatunków nie dotyczy jedynie mikroskopijnych stworzeń. Od czasu do czasu pojawiają się doniesienia o znalezieniu nieznanych wcześniej gatunków ssaków (częściej są to małe gryzonie czy nietoperze), ptaków czy gadów. Każde takie odkrycie dobitnie przypomina, jak wiele tajemnic kryje przyroda. Mimo wielowiekowych badań katalog życia na Ziemi wciąż nie jest kompletny – zwłaszcza w regionach o największej bioróżnorodności.

Wymieranie i spadek liczebności

W dziejach naszej planety doszło do co najmniej pięciu wielkich masowych wymierań gatunków. Największe z nich miało miejsce pod koniec permu (ok. 250 mln lat temu), gdy wyginęło nawet 90% wszystkich gatunków morskich. Ostatnie – na przełomie kredy i paleogenu (66 mln lat temu) – przyniosło zagładę dinozaurów lądowych i wielu innych grup zwierząt. Obecnie wielu naukowców wskazuje, że jesteśmy świadkami szóstego masowego wymierania, spowodowanego głównie działalnością człowieka.

Niestety, równolegle z przyrostem wiedzy o nowych gatunkach obserwujemy niepokojący proces zanikania gatunków już istniejących. Wskutek działalności człowieka (takiej jak niszczenie siedlisk, nadmierna eksploatacja zasobów, zanieczyszczenia czy zmiany klimatu) wiele zwierząt stoi na krawędzi wyginięcia, a niektóre już zniknęły bezpowrotnie.

Statystyki są alarmujące. Warto podkreślić, że obecnie tempo wymierania gatunków jest setki, a nawet tysiące razy wyższe niż naturalne tempo tła występujące w historii Ziemi. Według raportów WWF w ciągu ostatnich około 50 lat liczebność populacji dzikich kręgowców (ssaków, ptaków, ryb, gadów i płazów) spadła średnio o około 60%. Oznacza to, że w niecałe pół wieku ponad połowa wszystkich zwierząt zniknęła z ekosystemów – czy to na skutek wyginięcia całych gatunków, czy dramatycznego skurczenia się populacji.

Jeśli chodzi o samą utratę gatunków, szacunki są trudne do zweryfikowania, ponieważ wiele gatunków może wymierać, zanim w ogóle zostaną odkryte. Niemniej naukowcy próbują określić skalę tego zjawiska. Często podaje się, że każdego dnia ginie bezpowrotnie kilkadziesiąt gatunków organizmów (licząc wszystkie formy życia, w tym rośliny, zwierzęta i grzyby). Niektóre prognozy mówią, że jeśli trend się utrzyma, to w ciągu najbliższych dekad możemy tracić nawet kilkaset gatunków dziennie. Oczywiście większość z nich stanowią małe bezkręgowce lub rośliny, ale uderzające jest tempo i skala tych strat. Jednym z najbardziej poruszających przykładów jest historia gołębia wędrownego – ptaka, który jeszcze w XIX wieku należał do najliczniejszych na świecie (jego stada w Ameryce Północnej liczyły miliardy osobników), lecz na skutek masowych, niekontrolowanych polowań i stopniowego niszczenia jego siedlisk został wytępiony do ostatniego osobnika. Gatunek ten wymarł definitywnie w 1914 roku wraz ze śmiercią ostatniej samicy o imieniu Martha w ogrodzie zoologicznym.

W skali geologicznej wymieranie jest procesem naturalnym – szacuje się, że około 99,9% wszystkich gatunków zwierząt, jakie kiedykolwiek istniały na Ziemi, już wyginęło. Innymi słowy, na przestrzeni setek milionów lat mogło pojawić się łącznie nawet około 700 milionów gatunków zwierząt, z czego przytłaczająca większość już zniknęła, zanim pojawił się człowiek. Dzisiejsze parę milionów gatunków to zatem jedynie nikły ułamek całej różnorodności, jaka przewinęła się przez dzieje naszej planety.

Aktualnie za największe zagrożenie dla zwierząt uważa się utrata siedlisk (np. wycinka lasów, urbanizacja, przekształcanie ziem pod rolnictwo), zmiany klimatyczne wpływające na warunki życia, a także nadmierną eksploatację (np. przełowienie ryb w morzach czy kłusownictwo). Te czynniki sprawiają, że choć wciąż odkrywamy nowe gatunki, to jeszcze więcej może ich znikać, zanim zdołamy je poznać. Można zatem stwierdzić, że liczba zwierząt na świecie nie jest wartością stałą – zmienia się wraz z upływem czasu, a jej przyszły kształt zależy w dużej mierze od nas samych. Zrozumienie bogactwa fauny i świadomość, ile zwierząt żyje na Ziemi, mają znaczenie nie tylko naukowe. Taka wiedza pomaga docenić niezwykłą różnorodność biologiczną naszej planety i daje motywację, by aktywnie chronić przyrodę – tak, aby kolejne pokolenia również mogły żyć w świecie pełnym fascynujących istot. Mimo skali wyzwań wciąż mamy szansę poznać i ocalić niezwykłe bogactwo fauny – każdego roku odkrywane są kolejne gatunki, a wiele osób i organizacji działa na rzecz ochrony zwierząt i ich siedlisk, by ten żywy skarb przetrwał dla przyszłych pokoleń i nadal cieszył nasze oczy oraz współtworzył ekosystemy Ziemi.

Najczęściej zadawane pytania

Ile jest gatunków zwierząt na świecie? Szacuje się, że obecnie na Ziemi żyje około 1,5–2 milionów opisanych gatunków zwierząt. Jednak rzeczywista liczba wszystkich gatunków może być znacznie wyższa – najczęściej mówi się o około 10 milionach, a niektórzy naukowcy sugerują nawet kilkadziesiąt milionów gatunków. W miarę odkrywania nowych gatunków liczba znanych organizmów stale rośnie.

Ile jest wszystkich zwierząt (osobników) na świecie? Dokładnej liczby nikt nie zna – jest ona tak ogromna, że można ją podawać jedynie w przybliżeniu. Naukowcy oceniają, że łączna liczba żyjących obecnie zwierząt (od owadów po wieloryby) wynosi co najmniej 10^18–10^19, czyli od jednego tryliona do dziesięciu trylionów (jedynka z 18–19 zerami). Zdecydowaną większość (ponad 90%) tej liczby stanowią drobne bezkręgowce, głównie owady – w przybliżeniu na jednego człowieka przypada około miliarda owadów!

Który gatunek zwierzęcia jest najliczniejszy na Ziemi? Wśród zwierząt dziko żyjących prawdopodobnie najliczniejszym gatunkiem kręgowca lądowego jest wikłacz czerwonodzioby – mały ptak z Afryki, którego liczebność szacuje się na ponad miliard osobników. Wśród zwierząt morskich ogromne populacje osiąga antarktyczny kryl (dziesiątki biliardów osobników). Natomiast jeśli uwzględnimy zwierzęta hodowlane, absolutnym rekordzistą będzie kur domowy – ludzi na świecie jest osiem miliardów, a kurczaków ponad trzy razy więcej (ponad 25 miliardów w jednym momencie).

Ile nowych gatunków zwierząt odkrywa się co roku? Co roku naukowcy opisują od 15 do 20 tysięcy nowych gatunków zwierząt. Większość z nich to owady i inne drobne bezkręgowce, znajdowane w trudno dostępnych siedliskach (np. w lasach tropikalnych czy w głębinach oceanicznych). Od czasu do czasu trafiają się też nowe gatunki większych zwierząt – na przykład w 2017 roku odkryto nowy gatunek orangutana na Sumatrze, co pokazuje, że nawet wśród dużych ssaków wciąż zdarzają się niespodzianki – a zapewne wiele kolejnych czeka jeszcze na odkrycie.

Ile gatunków zwierząt żyło na Ziemi od początku istnienia życia? Dokładnie nie wiadomo, ale naukowcy oceniają, że ponad 99,9% wszystkich gatunków zwierząt, jakie kiedykolwiek istniały, już wyginęło. Można więc szacować, że przez całą historię życia na naszej planecie pojawiło się łącznie kilkaset milionów gatunków zwierząt. Ziemia przeżyła co najmniej pięć masowych wymierań w odległej przeszłości (ostatnie 66 mln lat temu, które zgładziło dinozaury), a wraz z nimi zniknęły niezliczone gatunki dawnych zwierząt morskich i lądowych.

Ile gatunków zwierząt żyje w Polsce? Z dotychczasowych danych wynika, że na terenie Polski występuje około 33–35 tysięcy gatunków zwierząt. Większość z nich stanowią bezkręgowce, głównie owady (ponad 20 tysięcy gatunków). Kręgowców żyje w Polsce łącznie nieco ponad siedemset gatunków (w tym ok. 120 gatunków ssaków, 450 ptaków lęgowych, 10 gadów, 20 płazów i 150 ryb) – reszta to drobne bezkręgowce. Oczywiście liczby te mogą się zmieniać w miarę odkrywania nowych gatunków lub wymierania innych.

Dlaczego nie da się podać dokładnej liczby zwierząt? Liczba zwierząt na świecie jest dynamiczna – nieustannie się zmienia. W każdej sekundzie wiele istot się rodzi, a inne umierają; populacje poszczególnych gatunków fluktuują wraz ze zmianami środowiska; do tego dochodzi fakt, że ogromna część drobnych organizmów pozostaje niepoliczona. Dlatego wszelkie podawane wartości są jedynie szacunkami przybliżonymi, mającymi oddać rząd wielkości tego zjawiska.