Atlas zwierząt blog



To tajemnicze ZJAWISKO POZBAWIA ŻYCIA SETKI OSÓB rocznie

Informacje

Odtworzeń: 68369
Czas trwania: 5m 24s
Opinie: 947
Ilość reakcji: 34
Opis: W tym wideo dowiesz się o zjawisku, które jest przyczyną 80% akcji ratunkowych przeprowadzanych na plażach. Inne ciekawe wideo: PREHISTORYCZNE POTWORY, DOMINUJĄCE PRZED DINOZAURAMI - https://youtu.be/2fnrMOl-7ro JAK ŻYJĄ NAJMNIEJSI LUDZIE ŚWIATA - https://youtu.be/oROk3XAwLqU 10 Miejsc, Gdzie Lepiej Nie Pływać - https://youtu.be/kFcwOpF .

Komentarze

- Fgd
Na tej stronie też widziałem drewniane krasnale gnomki.pl , można poczytać. - Pespse
- Posdramlpolecam
- Ewolucja to starannie chroniona religia państwowa i korporacyjna!
- ☠☠💀☠☠☠☠☠☠☠☠
- A te paliki nad polskim morzem one też to powodują
- Bardzo przydatny odcinek!
Muszę uważać. Dzięki za filmik o takim zjawisku! V●ᴥ●V (ノ^_^)ノ ლ(^o^ლ)
- 15 lat temu w Bułgarii dopadło mnie takie coś. Fale były spore i wiatr w stronę morza. Zanim sie zorientowałem byłem z 1,5km od brzegu. I faktycznie - tylko spokój mnie uratował, po 10 minutach walki na pełnej parze postanowiłem płynąć wzdłuż plaży do cypla odległego o jakiś kilometr. Jak w końcu dopłynąłem do brzegu, to heftałem ze zmęczenia.
- Kogo to obchodzą zjawiska kiedyś utoniemy w śmieciach jako pierwsze wyginą stworzenia morskie a potem całe ptactwo które koło plaż są np . Mewy Jedzenie będzie zatrute a woda będzie musiała mieć wielokrotne czyszczenie żeby była zdatna do picia . Biedne kraje najbardziej zaśmiecają środowisko ale to nie znaczy jak są biedne że nie mają pieniędzy żeby to posprzątać a ludzie nie mają wstydu jadą samochodem i wywalają peta albo jakieś wory po Mcdonald . Plastik nas powoli zabija , BO WSZYSTKO PRAWIE Z NIEGO JEST !!!!
- Nagraj najgroźniejsze zwierzęta w Europie
- PILNE ! ODBYWA SIE ATAK NA WASZ UMYSL : https://youtu.be/MFW-2xJlV7k
- Zajebiście, teraz połowa ludzi sra na myśl o pływaniu
- Jeden z nielicznych kanałów przekazujący mnóstwo wiedzy, a nie żerujący na like'ach, subach czy reklamach. Aczkolwiek możesz Atlasie dorzucić jakąś bo choć parę gr Ci się należy za tą robotę, świetną robotę dodam.
- Bardzo przydatna informacja. Dzięki.
- Warto było obejrzeć ten odcinek. Dziękuję.
- Miłego dnia! Uwielbiam ten kanał.
- Miłego dnia :)
- Święta racja! W latach 80tych u.w. byłem w malutkim porcie Matarani (Peru). Miałem kilka godzin relaksu, a ponieważ było b. gorąco postanowiłem wykąpać się w najbliższej zatoczce Oceanu Pacyficznego. Tam (nie znając wiedzy przekazanej przez Atlas) w wodzie popływałem ze 20 minut. Niestety rozpoczął się odpływ i nie mogłem przez kilka minut intensywnie płynąc dotrzeć do brzegu - "wywalało" mnie coraz bardziej "w morze". Tylko dzięki temu, że jako młodzian potrenowałem kiedyś pływanie w sekcji, nie wpadłem w panikę. położyłem się na plecy i dałem unosić się falom. Odpocząłem oraz zacząłem rozglądać się dookoła. Po lewej stronie miałem pirs (sztuczne molo portowe) jednakże dosłownie murowane (wybetonowane) pionowo bez szans na wyjście - jakieś 200 m. ode mnie. Po prawej bezkres wody, ale około 100 m. dalej część fal dziwnie ulegała załamaniom przed dotarciem do brzegu. Rafy! - pomyślałem. Wybrałem drugą opcję przeżycia i spokojnie popłynąłem stylem grzbietowym ku nim. Dotarłem do pierwszej, stojąc na niej zanurzony po kolana odpocząłem. Dojrzałem drugą bliższą celu - popłynąłem "żabką", by mieć ją na oku. I tak od jednej do drugiej dotarłem na brzeg. Wynurzam się z moich wspomnień, by inni wiedzieli jak się odpowiednio zachować, by przeżyć, gdy w okolicy nie ma żywego ducha. Takiej wiedzy nie miał, widać, dyrektor infrastruktury (drogowej) w Gdańsku, który będąc na wakacjach w RPA, utonął w oceanie kilka lat później. Pozdrawiam i życzę zachowania zimnej krwi podczas pływania na otwartych akwenach!
- Super odcinek !
I naprawdę przydatny, wszędzie trzeba być ostrożnym i czujnym.
- Baju Baju, na Teneryfie te prądy to atrakcja. Praktycznie na każdej plaży! Fakt siła wciągania jest spora i dziecko może porwać... ale własnie przez to że zejście jest spokojne, człowiek ma wystarczająco dużo czasu i możliwości aby wyhamować o dno. Trzeba tylko uważać aby nie wpaść na innego człowieka i otłuc się ;) Zabawa przednia! Nie wiem skąd statystyka o 80%, wyssana z dupy zapewne. Skurcze, przecenienie swoich sił i alkohol to najczęstsze powody utonięć.